Mój nowy brat Zane

93Report
Mój nowy brat Zane

Szkoła miała się ku końcowi. To było lato w pierwszej klasie liceum, a tuż po balu maturalnym zbliżały się egzaminy końcowe. Bal maturalny to jednak inna historia, więc pominę tam szczegóły. Właśnie miałem skończyć 17 lat w czerwcu tego roku, więc zdecydowanie byłem jednym z najmłodszych w klasie, chociaż nie wyglądałem. Jestem wysoka, mam blond włosy, delikatne niebieskie oczy i ogromny uśmiech. I opalenizna. Mieszkam w jasnej, gorącej, słonecznej Florydzie, więc przypuszczam, że to jest pewne. Mam na imię Tyler.
Mam dwie młodsze siostry, obie są dużo młodsze ode mnie. Tata wcześnie stracił pracę, a oni po prostu nie mieli czasu na… no cóż, w każdym razie chodzi o coś innego niż życie miłosne moich rodziców. Jeśli tego chcesz, chyba poproś kogoś innego niż ich syn, aby o tym napisał…
Każdy facet potajemnie chce młodszego brata. Nie tylko dlatego, że są urocze i są kluczem do umawiania się na niesamowite randki, albo dlatego, że są o wiele łatwiejsze niż siostry, ale po prostu dlatego, że niewolnictwo staje się legalne i przypuszczam, że jest z kim spędzać czas. To znaczy, kto jeszcze jest twoim najbliższym przyjacielem? Cóż, to powiedziawszy, nie miałem.
Więc siedzę tutaj, ostatni rok, odmieniając życie, a moi rodzice zapraszają nas na kolację do eleganckiej restauracji. To się rzadko zdarza. Coś wielkiego musi się wydarzyć.
Mój tata siada trochę prościej, patrzy na nas wszystkich, dzieci, potem na mamę, a potem znowu na nas. „Twoja mama i ja rozmawialiśmy…”, mówi, po czym bierze łyk czerwonego wina. „Zdecydowaliśmy, że zawsze chcieliśmy mieć innego chłopca, szczególnie dlatego, że mamy dwie piękne dziewczynki i świetnie się bawiliśmy wychowując Tylera” – klepie mnie po ramieniu, a ja patrzę na niego z zaciekawieniem – „że my… cóż, myślimy możemy adoptować chłopca. Ma na imię Zane.
Moje małe siostry dostają zawrotów głowy i co nie. Mam na myśli, hej, oni myślą o młodszym bracie jak o dziecku. Myślę świetnie, dziecko lub, co gorsza, dziecko z poważnymi problemami psychologicznymi. To znaczy, zbliża się mój ostatni rok. Brat jest słodki, ale wciąż…
Po długiej rozmowie przy obiedzie moje myśli trochę się otworzyły. Okazuje się, że Zane ma 15 lat, jest o rok młodszy ode mnie i mieszka kilka godzin stąd. Spotykamy się z nim w ten weekend, na który przyjedzie zostać u nas na kilka dni. Okazuje się, że moi rodzice wykonują poważną pracę pod radarem.


W końcu nadchodzi weekend i pojawiamy się w Orlando. Przebywa w pieczy zastępczej, a rodzice wydają się mili. Dom jest pięknym dwupiętrowym wiktoriańskim domem. Ci ludzie muszą być szaleni, wychowując nastoletnich chłopców…
Stoimy w holu i czekamy, aż zejdzie. Widzę dłoń biegnącą po poręczy balkonu, ale niewiele więcej. Potem nogi. Wow, ten dzieciak musi być wysoki, jak ja. Nogi, nogi, krocze… okej, pospiesz się, nie mogę się na to gapić cały dzień, bracie… tułów, klatka piersiowa… te dzieciaki w formie… głowa… wow, jakie kudłate włosy… Zane.
Zeskakuje z trzeciego stopnia i ląduje dokładnie przede mną. "CZEŚĆ!" mówi z szerokim uśmiechem. Oboje mrugamy, a potem patrzymy. Woah, ten dzieciak naprawdę wygląda, jakby mógł być moim bratem…
– Wyglądamy trochę jak… – mówi, po czym wyciąga rękę. "Więc hej! Jestem Zane. Ty musisz być Tylerem. Trochę prześladowałem twojego facebooka.
Zaśmiałam się i uścisnęłam mu dłoń. Zabawny facet…. Cała rodzina przywitała się, a my usiedliśmy w formalnym salonie i napiliśmy się słodkiej herbaty. Skończyło się na tym, że Zane i ja rozmawialiśmy najwięcej, prawdopodobnie dlatego, że siedzieliśmy na tej samej kanapie, podczas gdy przybrani rodzice rozmawiali z jakąś agentką czy coś, a moje siostry bawiły się z małą dziewczynką Hannah z przybranych rodziców. Tak, mylące, wiem. Dużo gadania. Okazuje się jednak, że zostanie z nami na jakimś wcześniej umówionym „przelocie próbnym”, żeby zobaczyć, jak pasuje do rodziny. Moja mama i jego zastępcza mama były w tej samej drużynie cheerleaderek w liceum, więc musieliśmy pociągnąć za sznurki.
Właściwie trzygodzinna jazda samochodem do domu była całkiem normalna. Jak powiedziałem, moje siostry były szczęśliwe, że mają ze sobą uroczego chłopca w samochodzie, zwłaszcza nowego „starszego brata”, a ja właściwie miałem przyjaciela. Rozmawialiśmy o sporcie, on grał w piłkę nożną i baseball; muzyka, oboje kochaliśmy to wszystko; i szkoła.
Nasz dom to dwupiętrowy dom w stylu kolonialnym na trzech akrach. Jest dość duży, 5 sypialni i 5 łazienek. Chociaż mieliśmy pokój gościnny, zdecydowano, że zostanie ze mną przez tydzień, a przynajmniej kilka pierwszych nocy, żeby było mu wygodniej.


Po długim popołudniu, obiedzie i bieganiu w kółko, bawimy się w berka, oboje idziemy na górę do mojego pokoju. Zane siedzi na krawędzi mojej dolnej koi, więc chwytam krzesło komputerowe, opieram stopy na biurku i zapalam lampę lawową, by uzyskać delikatne oświetlenie.
„Więc…” Zane urywa, nagle wydaje się trochę zdenerwowany. „N-nieważne…” mówi, opuszczając głowę.
– Co ci chodzi po głowie, koleś? – pytam, przysuwając się nieco bliżej. „Możesz zostać w pokoju gościnnym, jeśli nie czujesz się komfortowo”.
Kręci głową, a wielki, brudny blond mop trzepocze powietrze. „Nie, nie… to nie to. Po prostu… ja… nigdy nie miałem starszego brata… ani nikogo naprawdę…
Powoli zsuwam się z krzesła na łóżko obok niego i obejmuję go ramieniem. – Cóż, wiesz – szepczę, klepiąc go po ramieniu. Unosi lekko głowę, by spojrzeć na mnie tymi swoimi smutnymi zielonymi oczkami.
„Nigdy nie miałem dziewczyny…”
Próbując, jak mogę, nie mogę powstrzymać głupiego uśmiechu na mojej twarzy.
„Nie śmiej się. To… ja… po prostu nie mogę…
– Kolego – mówię, kręcąc głową i śmiejąc się trochę – poważnie. W porządku. Pierwszą dziewczynę miałem dopiero zeszłego lata.
Patrzy na mnie zmieszany. „Ale jesteś gorąca!” wyrywa się, a potem robi wybałuszone oczy, jakby właśnie ujawnił jakiś narodowy sekret. – Och… eee… to znaczy…
„Koleś!” Mówię „wszyscy surferzy lubią” i żartobliwie uderzam go w ramię „gorący jak butelkowa rakieta czwartego lipca!”
Odpręża się trochę, więc rozmawiamy o dziewczynach. Robi się późno, a będąc typowym 15-latkiem, jego myśli stają się coraz bardziej seksualne, gdy się otwiera.
„Hej, więc… ciągle dostaję… jak… czasami kiedy… Czy mogę zapytać o coś osobistego?” po prostu wyrywa się w połowie rozmowy o tym, jaka jest obecnie najgorętsza aktorka.
– Uch… jasne? - mówię, odchylając się do tyłu.
– Zdarza się, że… – zakłada nogę na nogę i poprawia szorty. Widzę, do czego to zmierza, kiedy desperacko próbuje poprawić swoje szorty. – Jak… no wiesz… – mówi, prawie na mnie patrząc.
„Niezręczny frajer?” Śmieję się. Uśmiecha się do mnie nieśmiało.
"Może…"
„Przepraszam, jeśli tak bardzo cię podniecam”. mrugam. „Cóż, tak, człowieku, to się zdarza. Na zajęciach, w kinie, wśród przyjaciół… jak to nazwiesz, to wyskakuje”. Kiwnął głową. Mija kilka chwil, kiedy mu się przyglądam, zastanawiając się, o czym myśli. W słabym świetle widzę, jak się trzęsie. Obejmuję go ramieniem i przyciągam do siebie. „Hej, byliśmy prawie braćmi, człowieku, albo wkrótce będziemy. Możesz ze mną porozmawiać o wszystkim, stary.
Siedzi cicho, a potem kiwa głową. – Zastanawiam się tylko, czy jestem normalny – mówi ledwo słyszalnie. – To znaczy, wiem, że moi przybrani rodzice kochają mnie i twoją rodzinę, ale… Od szóstego roku życia jestem sama. A ja nie mam dziewczyny, nie wiem, jak ją zdobyć, nie wiem, co się dzieje z moim ciałem i myślami…” Wzdycha głęboko i widzę, jak mała łza spływa po jego twarzy.
– Zane, wszystko w porządku, bracie – szepczę, delikatnie masując jego ramię. "Jesteś w porządku. To znaczy, masz tutaj rodzinę. Albo wkrótce. Znajdziesz dziewczynę. Ściskam jego ramię w miejscu, gdzie zaczęły rozwijać się jego bicepsy. „I hej, dojrzewanie dobrze ci robi!”
– Tak… tak przypuszczam. Mówi, po czym patrzy na mnie. „Dzięki Ty”. Znowu spuszcza wzrok, najwyraźniej intensywnie myśląc. Klepię go po plecach, dając mu do zrozumienia, że ​​wszystko w porządku. – Ty kiedykolwiek… – zaczyna. – Zastanawiałeś się kiedyś, czy jesteś… czy jesteś wystarczająco duży… tam na dole?
Śmieję się i mówię mu, że większość facetów tak robi.
– Tak, po prostu… pamiętam, jak byłem małym dzieckiem. Wszedłem do tego starszego faceta w domu, Chrisa, który brał prysznic. To znaczy, jego był o wiele większy, wiesz? To znaczy, czy jestem gejem, myśląc o tym? nie mogę być gejem To znaczy, nie adoptowalibyście mnie, gdybym był gejem. A ja nie mogłem lubić dziewczyn. Ale myślę o nim i o tym, jak mój jest teraz w porównaniu, i nie jestem gejem Ty, przysięgam, że nie, ale jakby… ugh! Co się dzieje, Ty? – płacze, osuwając się na mnie.
Przez chwilę siedzę cicho. „Cóż, na początek myślę, że prawdopodobnie jesteś teraz dużo większy niż wtedy, a większość facetów zastanawia się, jak wypada w porównaniu z innymi. Więc dobra wiadomość, tam jesteś normalny. I mam na myśli, że niektórzy faceci przechodzą przez etap zastanawiania się, jacy są inni faceci, a potem pokonują to. To tylko etap. Myślę, że jesteś w porządku, człowieku.
Pomyślałem, że zapyta. On zrobił. Chciał wiedzieć, czy kiedykolwiek miałem ten etap. Zrobiłem. Właściwie nadal w tym tkwię, ale o wiele mniej niż wtedy, gdy byłem młodszy. Dużo mniej niż w zeszłym roku.
„Więc, jak duży powinienem być?” – pyta, patrząc na mnie z ciekawością.
„Nie wiem… Mam około 7 lat?” - mówię i wzruszam ramionami.
„Och, dobrze, że ja też!” Uśmiecha się. „Po prostu martwiłem się, oglądając to… uhhh…”
Zaczynam się śmiać. „Za dużo gadasz, ty mały zboczeńcu!”
Wzrusza ramionami. „Hej, czy większość facetów nie patrzy na te rzeczy? Myślałem, że powinieneś, ale nie w pobliżu innych ludzi. Znów łapie się za krocze, najwyraźniej desperacko próbując powstrzymać mnie od zauważenia, że ​​jest twardy, co czyni jeszcze bardziej oczywistym.
W końcu poddaję się i po prostu zaciągam ciasno spodenki do koszykówki, odsłaniając mój lekki ból, który do tej pory ukrywałem. Całe to gadanie o laskach, porno i dziewczynach w końcu mnie dobiło. Spuścił wzrok, nieco zdziwiony. Nie jestem pewien, co było bardziej szokujące, fakt, że to pokazałem, czy po prostu trzymałem to w ukryciu przez nie wiadomo jak długo.
Zane znów zaczął się wiercić. – Ja… muszę się wysikać – powiedział najgorszym kłamstwem, jakie kiedykolwiek słyszałem. Wskazałem na drzwi po lewej stronie łóżka, do łazienki. wszedł.
Kilka minut później pukam do drzwi. – Dobrze się tam bawisz, kolego? Śmieję się. Rozlega się hałas i szybkie „uh-huh”. Przekręcam pokrętło. Zapomniał go zamknąć.
Na sedesie siedzi mój przyszły młodszy brat, który bezskutecznie próbuje naciągnąć cienkie sportowe szorty na swoje rozszalałe kości. To oczywiste, że walił konia. Opieram się o framugę drzwi. Naprawdę nie sądził, że jego nowy starszy brat jest głupi, prawda? Jego głowa była opuszczona, w całkowitym wstydzie. Podeszłam i uklękłam przed nim. Jego oczy patrzą na mnie smutno. Klepię go w ramię, po czym wychodzę. Podąża za nim kilka minut później.
– Nie jesteś zły, prawda, Ty? Mówi, stojąc przede mną, kiedy siedzę na łóżku.
Ten dzieciak jest uroczy, a fakt, że ma zamiar szturchnąć mnie tym masywnym kutasem, sprawia, że ​​niezręczna sytuacja jest jeszcze bardziej zabawna. „Nie, Zane, byli nastolatkami. Wszyscy to robią”.
Kiwnął głową. „Chcesz to zrobić ze mną?” Mówi cicho, głos mu drży. – Tak jakby chcę zobaczyć… – jego drżący głos cichnie.
Łapię go za spodnie i ciągnę. – Najwyraźniej niczego nie ukrywają – mówię sarkastycznie. Jego kutas podskakuje, wreszcie wolny. To jest duże. Prawie tak duży jak mój.
Biedak jest początkowo nieśmiały, potem wykonuje swój ruch. Powoli chwyta mnie za krocze przez szorty. „Czy… czy mogę to poczuć?”
Jego palce powoli ściągają gumkę, gdy jego dłoń wsuwa się w moje bokserki. Czuję, jak łaskocze czubek mojego potwora w klatce. Moja ręka szuka jego po omacku. Znajduję go, a on głęboko wzdycha.
Moje spodnie są następnie zerwane, a on zaczyna mocno doić mojego kutasa. Kilka razy uderzam w jego dłoń, gdy czuję jego zaskakująco nisko wiszące jądra. Nie są ogromne, po prostu wiszą naprawdę nisko. Kładę się na łóżku, a on na mnie wskakuje. Jego penis ociera się o mój.
„Dużo gwałcić?” Śmieję się i chwytam jego bąbelkowy tyłek. Jest w naprawdę dobrej formie po tylu biegach.
Widzę jego uśmiech przez przyćmione światło. Stacza się i zaczyna pocierać w górę iw dół moją pulsującą męskość. Zaczynam go masować.
„Znasz jakieś sztuczki? Nigdy tego nie robiłem… — mówi, siadając trochę.
Myślę przez chwilę, potem zaczynam trochę inaczej poruszać ręką, dodaję trochę plwociny i idę jeszcze trochę. Najwyraźniej wcześniej nie myślał o pluciu, co wydaje mi się dziwne. Odrobina lubrykantu jak zwykle załatwia sprawę i wkrótce zaczyna jęczeć i poruszać biodrami. Premia punktowa starszego brata: naucz małego brata, jak prawidłowo się masturbować.
Siada i patrzy na mnie z zaciekawieniem. Pytam, co myśli. On tylko się uśmiecha i siada na mnie okrakiem, nasze kutasy się stykają. Spoglądam w dół, a on z trudem układa je w jednej linii lub wydaje się, że pociera je o siebie. Wtedy zdaję sobie sprawę, że próbuje zobaczyć, czyja jest większa. Jak powiedziałem, miny są trochę większe o jakieś ćwierć cala. Patrzy na mnie. "Wygrałeś." Kładzie się z powrotem, pokonany.
– Wiem, w czym możesz mnie pokonać – mówię, obracając się trochę, by na niego spojrzeć. Patrzy na mnie, nagle podekscytowany. „Czy umiesz strzelać?” Pytam, kiedy nie może już dłużej czekać na nową grę.
"Strzelać?" – pyta, a na jego twarzy pojawia się dziwny uśmieszek.
Oboje zaczynamy się masturbować. Powiedziałem mu, żeby mnie naśladował, ale powiedz mi, czy czuje, że ma dojść. Nie będę kłamać, fajnie jest mieć kogoś, kto patrzy, jak się masturbujesz. W każdym razie zaczynam powoli masować, potem pluję na rękę i masuję trochę szybciej. Ściskam trochę górną część, pocierając tylko górną część. Potem dno. Następnie pieść moje jądra prawą ręką, przełączam się i pocieram lewą.
„Wow, to fajne uczucie!” Mówi do siebie po zmianie rąk. Po prostu kręcę głową. Te dzieciaki szaleją. Patrzy na mnie i zaczyna biec szybciej, tak jak ja. On się wije.
rozglądam się. „Pamiętaj, nie spuszczaj się! Powiedz mi, jeśli będziesz blisko, powiem ci, co masz robić.
On zatrzymuje. „O tak… jestem blisko.”
Sięgam i ściskam czubek jego penisa. Wciska swój tyłek w materac, powstrzymując orgazm. „Poczekaj…”, mówię, czekając, aż jego zablokowane i obciążone jaja się rozluźnią. robią. „Ok, zacznij od nowa”, rozkazuję i wznawiam pocieranie się.
„Czekaj… żebyśmy się nie spuścili? Myślałem, że to najlepsza część? – pyta całkowicie zagubiony.
Po prostu się śmieję i mówię mu, że to się nazywa krawędź. Zasadniczo odkładasz orgazm kilka razy, pozwalając mu się rozwinąć. Coś jak pompowanie pistoletu na wodę. Im więcej pompujesz, tym więcej możesz wytrysnąć.
Przysięgam, gdyby ten dzieciak bardziej się rozświetlił, pokój stałby się jaśniejszy. “Oooohhhhhhh!!!” Powiedział: „Mam cię!” potem zaczął pompować wściekle na jego penisa. Po prostu szedłem dalej normalnym tempem, starając się nie śmiać z jego uroczej twarzy, całkowicie skupiając się na jego męskości, przygryzając jego wargę w pełnej koncentracji.
„Spadasz broski!” Zachichotał. „Nie było mnie kilka dni. Ostatnim razem, gdy szedłem tak długo, prawie uderzyłem się w pępek!
Skończyło się na tym, że prychnąłem, powstrzymując śmiech. „Och, zaufaj mi, zajdzie dalej”.
Zatrzymałem się, ścisnąłem trochę czubek, po czym zacząłem z powrotem. Skopiował mnie. Leżeliśmy tam przez chwilę, robiąc to, oboje odzwierciedlając się nawzajem i próbując różnych pozycji zawieszenia. W końcu zgodziliśmy się, że fajnie jest być zerżniętym przez inną osobę, więc dla odmiany skupiliśmy się na sobie nawzajem.
Po około trzech minutach wzajemnego szarpania się, puściłem jego, aby skupić się na swoim. Nadszedł czas na zawody strzeleckie.
„Gotowy dzieciaku?” Zapytałam. Skinął głową i uśmiechnął się.
„Do diabła, tak!”
Oboje zaczynamy wściekle pompować. odliczyłem. 1…2…3…


Powiedzieć, że był to największy orgazm w jego życiu, to jak porównać Titanica do kajaka. Kiedy tak leżałem, z mojego penisa pulsowały strumienie gorącego, lepkiego wytrysku, liczyłem jego skurcze. 1…2…3… Leżał tam w szoku, gdy strzał trafił go w twarz, spływając do jego ust.
Jego ręce przestały się ruszać, więc sięgnąłem i powoli ścisnąłem jego penisa, gdy uwolnił całą zgromadzoną spermę w około 5 strzałach, a następnie kilku pulsujących strumieniach. Kiedy w końcu zaczął oddychać, był głęboki i ciężki. Otarł usta dłonią, po czym z ciekawością oblizał wargę.
„HM… smakuje… trochę… inaczej”. Dyszał. “Ale WOW!” spojrzał na mnie. Miałem strzał w klatkę piersiową. „Łał. Jesteś jak cholerny super mokry bracie!
Strzeliłem trochę więcej objętościowo, będąc trochę starszym, ale prawdopodobnie on mnie przestrzelił pod względem odległości. (Nadal jednak jestem rekordzistą. 12 strumieniowych ujęć spermy, przy okazji drugie lądowanie 6 stóp przed nami. Tak, to możliwe. NIE, nie ruszałem się przez resztę weekendu) Tak czy inaczej, tym razem On wygrał.
Po chwili lub dwóch, by złapać oddech, spojrzał na mnie i powiedział wow kilkanaście razy w ciągu kilku minut. Po prostu leżałem uśmiechnięty. Czterokrotnie więcej punktów, naucz dzieciaka ostrzyć ORAZ strzelać.
– Smakowałeś kiedyś? Zapytał, siadając i starając się powstrzymać kałużę spermy na swoim brzuchu.
Wzruszyłem ramionami. Miałem raz. Było ok, choć nie na tyle dobrze, żeby spróbować ponownie. Powiedziałem mu, że jeśli skończył jeść swoje, to możemy iść razem pod prysznic, żeby zaoszczędzić czas.


Weszliśmy pod ciepły prysznic. Było około trzeciej nad ranem i po ogromnym orgazmie oboje byliśmy dość zmęczeni.
Namydliłem jego plecy, a potem zdecydowałem, że go umyję, a on umyje mnie. Kiedy do tego doszedłem, lekko pociągnąłem jego penisa, mówiąc: „Dobra robota, żołnierzu!” następnie odsunął się, by pozwolić mu spłukać mydliny.
On, myjąc mój, skomentował, że to „dziwna bomba atomowa”.
Uznaliśmy, że czas na wiązanie jest dobry na początek, więc po prostu wtuliliśmy się w dolną pryczę i zasnęliśmy, ładnie i czysto. Nawiasem mówiąc, jeśli chodzi o przytulanie, było to bardziej przytulanie brata do brata. Nie jak romantyczne przytulanie. Nie byliśmy nadzy ani nic.
Sześć miesięcy później i po wielu kolejnych „próbnych noclegach” Zane jest oficjalnie moim młodszym bratem. Teraz jest mój ostatni rok. Oboje mamy dziewczyny, właściwie spotykamy się z dwiema siostrami… to dziwne, jak to się stało… i przygotowuję się do pójścia na studia za kilka miesięcy. Takich historii jest więcej, ale to już innym razem. Mam nadzieję, że ci się podobało. Oboje to zrobiliśmy. Później!

PS Zajrzyj czasem. Może źle powiem innym. Kolegium jest dość szalone…

Podobne artykuły

Zemsta jest moja

Spotkałem Sue kilka lat temu, została pobłogosławiona doskonałą figurą i w wieku 36 lat wyglądała dobrze. Lubię wielu mężczyzn, którzy próbowali się z nią umawiać, ale ona tego nie miała, zawsze powtarzała, że ​​miała stałego przyjaciela, z którym się spotykała i nie miałem szans. Zaciekawiło mnie, że nigdy nie przyprowadzała swojego przyjaciela na żaden z naszych klubów dla singli, a jako organizator widziałem wielu naszych partnerów, ale nigdy Gaynors. Sue była seksualnym drażnieniem, cieszyła się, że miała okazję sprawić, żebym się wierciła, i dość często dochodziło do erekcji, którą tworzyła, błyskając niskim dekoltem i raz bez majtek z mikrospódniczką. Wielką radość...

1.1K Widoki

Likes 0

Zostać królową balu; Rozdział 3

Rozdział 3 Następnego ranka obudziłem się, gdy z mojego telefonu dobiegł dźwięk tej drżącej piosenki rockowej. Nadal byłem trochę oszołomiony, ponieważ nie zasnąłem do późna z powodu mojej niesamowitej sesji masturbacji. Powoli podnosząc głowę chwyciłem telefon i wyłączyłem alarm. Ziewając, zdjąłem nogi z łóżka i podszedłem do komody. No cóż, pomyślałem, czas zobaczyć, jaki strój mogę wymyślić, żeby Beth nie dostała ataku serca. Grzebiąc przez chwilę, w końcu wybrałem jedną. To była różowa bluza, o której myślałem, że będzie dobrze wyglądać na dziewczynie, więc ją wypróbowałem. To było miłe i przytulne i było wygodne, więc spojrzałem w lustro. Wtedy zdałam sobie...

1K Widoki

Likes 0

Złożoność dwojga bliźniaków

Opisy postaci: Jamie i Naomi: 15 lat. Pierś 36B. Wysokość 5 „6”. Blond włosy. Blade niebieskie oczy. Lillian „Lily”: 18 lat. Pierś 34C. Wysokość 5 „7”. Brązowe włosy. Brązowe oczy. „Widziałam, jak Lily całuje swojego chłopaka”, powiedziała mi Naomi. – A więc – wzruszyłem ramionami. Chociaż byliśmy bliźniakami jednojajowymi, ja byłam chłopczycą, co oznaczało, że nie miałam zamiaru słuchać jej plotek. „Po prostu pomyślałem…” moja siostra przestała mówić w połowie zdania. Spojrzałem w samą porę, żeby złapać jej skok. Miała przewagę będąc na szczycie. Położyła mnie płasko na plecach, okrakiem w talii. Co ty robisz? Powiem mamie – zagroziłem. To była...

951 Widoki

Likes 0

Amatorska obsesja na punkcie wideo, część 2 „Poskromienie Mandy”

Miałem coraz większą obsesję na punkcie oglądania tych filmów i odkryłem, że przy każdej okazji wymykałem się zegarkowi, włączając w to oglądanie ich w domu, nawet gdy żona (Tracy) była w pobliżu. Życie domowe nie było ekscytujące, byłem dość zajęty pracą i normalnie nie było w domu do późna, rezultatem tego było to, że Tracy i ja w ogóle nie spędzaliśmy ze sobą zbyt wiele czasu i chociaż szło nam dobrze , nie udało nam się spędzić razem tak dużo czasu. Kiedy pojawił się pierwszy z nowych filmów, oglądałem je na telefonie, podczas gdy Tracy oglądała coś w telewizji. Poza dziwnymi...

736 Widoki

Likes 0

Och, Ollie Wprowadzenie

Mój najlepszy przyjaciel, Oliver, był typem faceta, za którym każda dziewczyna oszaleje. Ponieważ był kluczowym graczem w naszej szkolnej drużynie lekkoatletycznej, z łatwością miał ciało, by dziewczyny śliniły się, ale nie to przykuło ich uwagę. Oliver był miły, ale nie natrętny, mądry, ale nie wszystkowiedzący, opiekuńczy, ale nie zazdrosny i po prostu ogólnie wspaniałą osobą. Jego piwne oczy były zawsze pełne emocji i zawsze wiedział, co powiedzieć. To właśnie sprawiało, że dziewczyny wracały. Z drugiej strony nie byłam dziewczyną, z którą można by się było spodziewać. Byłem szczupły, jak również w drużynie lekkoatletycznej, ale nie chudy. Chłopcy nigdy nie ślinili się...

279 Widoki

Likes 0

Melissa uczy klasy i jest nauczana

Ten dzień nie miał być zabawny. W jaki sposób Melissa została wybrana na nauczyciela tej klasy? Współpracowniczka zachorowała w ostatniej chwili i musiała ją zastąpić. Były inne osoby, które znały firmę lepiej od niej. Będzie musiała tylko się uśmiechnąć i znieść, ponieważ decyzja została już podjęta. Melissa została wybrana do wygłoszenia przemówienia o swojej firmie grupie potencjalnych rekrutów z miejscowego liceum. Melissa przybyła do szkoły o wiele wcześnie, niż musiała się upewnić, że może ustawić pokój według własnych upodobań. Pozwolono jej minąć strażników i zaparkować na parkingu dla nauczyciela. Czuła się śmiesznie wracając do szkoły po tak długiej nieobecności. Rzeczy na...

1.5K Widoki

Likes 0

Wycieczka do sklepu spożywczego

[b][/b] jesteś 23-letnią mężatką, która jest w 7 miesiącu ciąży i jest w sklepie spożywczym. Wygląd to lekko kręcone blond włosy, niebieskie oczy, piersi DD, 5 stóp wzrostu z bardzo okrągłym brzuchem w ciąży. Biała bluzka zapinana na guziki, czarna ołówkowa spódnica i czarne szpilki. krytyka jest bardzo mile widziana, po prostu bądź miły, proszę i dziękuję! W każdym razie ciesz się! ;) Wchodzisz do sklepu spożywczego po długim dniu pracy w biurze; jesteś zmęczona, bolą cię stopy, a co najgorsze… twoje piersi były tkliwe i spuchnięte przez cały dzień. Z tego powodu twoja cipka płonęła przez cały dzień i nie...

1.1K Widoki

Likes 0

Pożądanie Część 2

Część 2 W drodze do domu z siłowni zauważyłem wilgoć wydobywającą się z mojej cipki. Byłem bardzo podekscytowany, ponieważ w końcu takie rzeczy nie wydawały mi się już tak złe. Świadomość, że mój mąż aprobuje wszystko, co robię, bardzo mnie podnieciła. Kiedy wróciłem do domu, nikogo tam nie było. Poszedłem na górę, położyłem się na łóżku i obejrzałem dwa filmy, które miałem w telefonie. Obaj byli bardzo wyraźni i tak mnie rozgrzali, że musiałem wyjąć wibrator i masturbować się właśnie tam. Kiedy mój mąż wrócił do domu, zjedliśmy kolację i opowiedziałam mu o niespodziance, jaką dla niego przygotowałam. Tego wieczoru poszliśmy...

1.1K Widoki

Likes 0

W crack dziób - II_(0)

Następnego dnia Laura znów potrzebowała trochę cracku. Jej chłopak zadzwonił tego ranka, aby poinformować ją, że jest związany w Chicago i nie będzie w domu przez kilka kolejnych dni. Powiedziała mu, żeby jak najszybciej wrócił do domu, ponieważ potrzebowała więcej zakupów. Nie przyznała się jeszcze do swojego nałogu swojemu chłopakowi, ponieważ bała się, że go straci, jeśli się o tym dowie. Nie wiedziała jednak, jak długo jeszcze może go oszukiwać. Po tym, jak się rozłączył, zadzwoniła do swojego dilera, żeby kupić crack. – Wiesz, o co chodzi, prawda? zapytał krupier. Jasne, że tak odpowiedziała Laura. „Ile mam dzisiaj do zrobienia? Och...

1K Widoki

Likes 0

Kolekcjoner online

Kolekcjoner Przycisnąłem szmatkę do jej uroczej twarzyczki. Ukąsił mnie kciuk, wczoraj odgryzłem kawałek skóry przy paznokciu, a teraz kłuje mnie chloroform. Jeszcze jej nie było. Nadal walczyła, choć nie z pełną siłą. Zza szmaty dobiegł stłumiony protest. Jej oczy spoglądają na mnie ze strachem. Błagając mnie, błagając, żebym ją puścił. Odgarniam jej kosmyk włosów z czoła. – Nie bój się, kochanie – powiedziałem. 'Tylko oddychaj. Weź jeszcze kilka głębokich oddechów. Wiem, że chloroform nie działa tak magicznie i tak szybko, jak w filmach, ale jeśli będziesz dalej oddychać, w końcu cię znokautuje. Najwyraźniej nie powinienem był tego mówić, ponieważ zaczęła się...

1.1K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.