Mój Konstantyn i ja - "Cześć".

558Report
Mój Konstantyn i ja -

Więc znowu jestem tutaj, pogrążony w myślach, odcinając się od wszystkich. To jeden z tych nastrojów, które wkradają się tak powoli, jak wieczór szampana, pojedyncza świeca i playlista, która może sprawić, że przekręcenie nadgarstka na tęczowej paradzie będzie chciało podciąć mu nadgarstki. Początkowo myślisz, że masz ochotę na szampana, tylko dlatego, że smakuje tak słodko i jest ulubionym napojem tostów w czasie świętowania, więc jakże może być ponuro. I oczywiście świeca symbolizuje poczucie romansu, pasji, a nawet spokojnej samozachowawczej medytacji. I oczywiście wymówka dla playlisty zbiega się z tym uczuciem potrzeby muzyki, które odzwierciedla spokojny, zbiorowy nastrój, który kontemplujesz. I oto trzy imponujące wyjaśnienia, które naturalnie, z wyjątkiem bez wątpienia. Cholera.

To jest rodzaj nastroju, w którym się rozwijasz, czekasz, a nawet przewidujesz… i chociaż mogę tego świadomie nie przyznać, wiem, że w pewnym momencie w końcu się pojawisz. Czy to będzie tonit??? W tym momencie rozwinęłaś umiejętność wyczuwania tych faz… jesteś pod tym względem imponujący. Zaczyna się na końcu i postępuje, aż koniec staje się początkiem. Ignorowanie twoich połączeń, nieodpowiadanie na wysłane wiadomości… bez względu na to, jak gorące i erotyczne… bez względu na to, jaką fantazję obecnie odkrywasz tymi miękkimi, ciekawskimi i doświadczonymi palcami. Sprzeciwiam się, choć nawet nie stawiam oporu, ponieważ moje dążenie do oddawania się twoim licznym umiejętnościom zostało wygnane, wygnane i zostawione w samotności. Oczywiście nie przeszkadza mi to… w tym momencie jestem dokładnie tam, gdzie chcę być, więc ignorowanie ciebie nie jest nawet świadomą decyzją… to tylko ja, bycie sobą.

Kiedy tak leżałem, zagubiony w migotaniu świecy, „Konstantine” Something Corporate przemykający po pokoju, ciemność przesłania białą ścianę, która przed chwilą stanowiła tło dla płomienia, który opanował wszelką myśl. Zamykam mocno oczy i otwieram je, by znaleźć cię stojącą tam na otwartym dywanie pokoju. Ponownie zamykam oczy, mocniej i otwieram je, aby potwierdzić, że to naprawdę ty. To jest. Twoja ekspresja jest ograniczona, nieczytelna, ale gładka. Twoje oczy przeszywają moje, gdy patrzę na ciebie, to samo niezachwiane spojrzenie. Podchodząc do mnie, spoglądasz w lewo i dostrzegasz butelkę szampana stojącą na moim nocnym stoliku, szybko ją podnosisz, bierzesz cztery, może cztery łyki i odstawiasz, by kontynuować skraplanie. Kiedy tak stoisz, wygodnie rozłożone nogi, patrząc na mnie, siedzącego na moim nisko osadzonym łóżku, wdycham i wdycham słodką mieszankę tego znajomego zapachu ciebie… tego, który zawiera nutę wcześniejszej przyjemności… być może w samochodzie przejeżdżam... może stojąc niezauważony przy moich drzwiach, obserwując mnie... nie ma sposobu, aby się dowiedzieć, ale myśli o możliwościach, które zamgliły mi głowę, zaczynają mnie budzić.

Sięgam i powoli przesuwam ręce zza kolan, w górę ud, podciągam spódnicę i biorę w dłonie twoje policzki, krótko masuję… potem przeciągam paznokcie w dół twojego tyłka i w dół twojego wnętrza uda, przyciągam cię bliżej, więc siedzisz okrakiem na mnie stojąc, twoje jedwabiste, ociekające wodą, ciemnoniebieskie majtki mniej niż cal od moich ust. Zastanawiam się, czy rzeczywiście wybrałeś te majtki, wiedząc, że soki przykleją się i sprawią, że będę jeszcze bałaganem do posprzątania… i być może, że wybrałeś ten ciemny kolor, aby odzwierciedlić ten mroczny, złowieszczy styl życia, w którym żyjesz od tamtej pory nasza pierwsza interakcja… i po raz pierwszy od dłuższego czasu uśmiecham się. Jest w tonacji.

Chwytając Twój tyłek, wciągam Twoje ciemne mokre majtki do ust i zaczynam masować Twoją cipkę językiem. Natychmiast zaczynasz zdejmować top z szybkością, aby odsłonić już wyprostowane sutki. Po ściągnięciu twoich majtek sięgam i zaczynam szczypać twoje sutki i chwytać za piersi, wiedząc, że lubisz je szorstko i celowo. W miarę jak twoja cipka w jakiś sposób staje się coraz bardziej wilgotna w moich ustach, wycofuję się z zamiarem skłonienia cię do czekania, tęsknoty, a nawet błagania o orgazm, którego tak bardzo pragnęłaś przez ostatnie kilka tygodni.

Ale wiesz, że nie chcę słyszeć, jak błagasz… nie… ponieważ słowa nigdy nie mogą wyrazić potrzeby i pragnienia, które masz dla przyjemności, którą ci daję… wszystko w jednym ruchu, zanim zdążę skończyć wydychać z języka właśnie podałeś swoją cipkę, padasz na kolana, żeby zdjąć moje spodenki i wziąć mojego pulsującego kutasa w swoje otwarte, nawet pozornie głodne usta… bierzesz go z powrotem do gardła i wystawiasz język, by dać występ, który gwarantowałby dobry trudno kurwa.

Gdy twoja głowa porusza się w górę i w dół na moim kutasie, wilgotne smarowanie z twoich ust gromadzi się u podstawy mojego kutasa, stoję z moim kutasem nieruchomo w twoich ustach i kieruję twoje oczy, aby wpatrywać się w moje i wskazywać róg pokoju …i z tym wysuwasz mojego fiuta z ust i zaczynasz wstawać, ale kręcę głową, a ty patrzysz na mnie zaciekawionymi, a nawet zszokowanymi oczami… ale szybko zbierasz się w sobie i uśmiechasz się, jakby to był twój pomysł po pierwsze… i zaczynasz czołgać się powoli i sensownie przez pokój, w którym stoi moja komoda.

Kiedy dochodzisz do komody, komody, która stoi przed tobą na rękach i kolanach, widzę kroplę twoich soków spadającą z twojej błagalnej cipki… a ty wyciągasz z dolnej szuflady komody jedwabny szal i zawiązujesz go wokół siebie. głowę i przez otwarte usta. Kiedy się do mnie zwracasz, jednym palcem kieruję do Ciebie, byś do mnie podszedł, wiedząc, że taki zabieg sprawia, że ​​jesteś gorętszy niż jakakolwiek fantazja, o której mogłabyś sobie wymarzyć. Leżąc na moich plecach, powoli czołgasz się na łóżku z najbardziej erotycznym zachowaniem, o jakim wiem, że będzie to dobra, długa noc.

Czołgając się na mnie, obniżasz swoje słodkie sutki do mojej twarzy i opuszczasz swoją cipkę ociekającą cipką na mojego kutasa, i odkrywasz, że jestem twardsza niż kiedykolwiek czułeś. Gdy ślizgasz się po moim kutasie, robisz głęboki wydech i zamykasz oczy, chłonąc ekstazę, i zaczynasz pompować w górę iw dół, przygryzając szalik w ustach. Następnie siadam i owijam wokół siebie twoje nogi i zaczynam mocno wciskać się w twoją cipkę, sięgając w górę i ciągnąc za dodatkowe końce szalika tak, że twoja głowa podskakuje i daje mi otwór do ssania, lizania i gryzienia twojej szyi.

W tym momencie zaczynasz głośno jęczeć i coraz mocniej ścierasz i wpatrujesz się w moje oczy z błagalnym spojrzeniem… błagając, abyś pozwolił ci dojść, błagając o rozprowadzenie soków po całym moim kutasie, błagając o orgazm, którego potrzebowałeś, pragnienie, głód… i kiwam głową. A kiedy puszczasz i wydajesz ten długi, stłumiony krzyk, w końcu odprężasz się i prawie zapadasz w moje ramiona… ale jeszcze nie skończyliśmy. Obracam twoją lewą nogą i rzucam cię na ramiona i kolana, podciągam tyłek tak, że wpatruje się we mnie, czekając, błagając… to wydaje się być tematem przewodnim i jak mogę się oprzeć.

Więc wepchnąłem w ciebie mojego kutasa… żadnych delikatnych pieszczot, żadnego rozluźnienia… nie, tonite to noc, w której pieprzę cię, aż się załamiesz, a potem pieprzę cię mocniej i dłużej. Pieprzę cię od tyłu z głową pochyloną na bok, czerpię radość z twoich jęków i krzyków, gubię się w nich, a potem pojawia się uśmieszek… i klepnę cię w tyłek, mocno, a użądlenie sprawia, że ​​skowyczysz, ale wciąż naciskasz tyłkiem do mnie, jakby błagając mnie, żebym zrobiła, co zechce… więc uderzam drugi policzek na dźwięk i reakcję na pierwszy.

I wtedy zdaję sobie sprawę, że nadszedł czas… i nabieram tempa, głębszymi i mocniejszymi pchnięciami… odkrywając części ciebie, których nigdy nie dotykałeś i spotykając się z dźwiękami, których nigdy nie słyszałeś… i gdy czuję, że dochodzę do punktu bez powrotu, Wdycham głęboko i daję ci dłuższe, głębsze, bardziej celowe pieprzenie… a gdy zbliżam się do orgazmu, wypuszczam głośny, intensywny jęk i zaczynam wypuszczać każdą uncję spermy w tobie… coraz bardziej… wypełniając cię, aż pomyślisz nie ma mowy, żeby twoja cipka mogła już dłużej wytrzymać, chwytam cię za tyłek… i zaczynam się relaksować.

Po minucie lub dwóch, które wydaje się, że mijają godziny, w końcu wyciągam wciąż pulsującego kutasa z twojej cipki i głęboko wydycham. Wracając na ręce i kolana zdejmujesz chustę, patrzysz na mnie, długo i delikatnie zamykasz oczy, uśmiechasz się i powoli wstajesz… idziesz do mojej łazienki, z mieszanką naszych soków kapiącą z twojej cipki, gdzie czeka na nas parujący prysznic...

Myśli o możliwościach jeżdżących, pożerających nasze głowy, patrzysz przez ramię i mówisz do mnie z uśmiechem… „Cześć”.

Podobne artykuły

Nerd syn i mama

Nerd syn i mama Mama i jej syn-nerdy, czteroczęściowa historia zostania zdzirą. Janet Bigs była 38-letnią wdową, miała rude włosy, zestaw cycków 38E i tyłek, który trzymała mocno, ćwicząc trzy dni w tygodniu. Janet była mamuśką. Jej syn Wally był małym chłopcem jak na swój wiek, ale będąc w drugiej klasie liceum miał jeszcze kilka lat do dorosłości. Wally był mózgiem klasy, więc dzieci zawsze prosiły go o pomoc w odrabianiu zadań domowych. Próbował dla drużyny piłkarskiej, którą właśnie wykonał jako trzeci bramkarz. Seniorzy byli pierwszymi graczami, a ich środkiem był blondyn o włosach 6'1” imieniem Terry, kapitanem drużyny. Terry zawsze...

5 Widoki

Likes 0

W crack dziób - II_(0)

Następnego dnia Laura znów potrzebowała trochę cracku. Jej chłopak zadzwonił tego ranka, aby poinformować ją, że jest związany w Chicago i nie będzie w domu przez kilka kolejnych dni. Powiedziała mu, żeby jak najszybciej wrócił do domu, ponieważ potrzebowała więcej zakupów. Nie przyznała się jeszcze do swojego nałogu swojemu chłopakowi, ponieważ bała się, że go straci, jeśli się o tym dowie. Nie wiedziała jednak, jak długo jeszcze może go oszukiwać. Po tym, jak się rozłączył, zadzwoniła do swojego dilera, żeby kupić crack. – Wiesz, o co chodzi, prawda? zapytał krupier. Jasne, że tak odpowiedziała Laura. „Ile mam dzisiaj do zrobienia? Och...

503 Widoki

Likes 0

HIRSTMERE SALA: SZERNICY SZEROWANIA

Copyright: Lesley Tara, 2010 Parować! – wypad! – sparuj! – nasze ostrza wydały ostry metaliczny dźwięk, gdy zderzyły się ze sobą. Potem nadmiernie zaangażowałem się w atak i zostawiłem lukę, którą panna Champney szybko wykorzystała. Z szybkością błyskawicy czubek jej folii otarł się o wyściełany kołnierz mojej ochronnej tuniki i nasz trening dobiegł końca. Nie zawiodłam się, że wygrała – jest moim trenerem i testowała mnie z kilkoma nowymi zwodami, które zademonstrowała wcześniej na treningu. Nazywam się Rebecca, ale wszyscy nazywają mnie krótko „Becky”. Mam prawie szesnaście i pół roku i jestem uczennicą Hirstmere Hall, ekskluzywnej szkoły z internatem dla dziewcząt...

463 Widoki

Likes 0

Złożoność dwojga bliźniaków

Opisy postaci: Jamie i Naomi: 15 lat. Pierś 36B. Wysokość 5 „6”. Blond włosy. Blade niebieskie oczy. Lillian „Lily”: 18 lat. Pierś 34C. Wysokość 5 „7”. Brązowe włosy. Brązowe oczy. „Widziałam, jak Lily całuje swojego chłopaka”, powiedziała mi Naomi. – A więc – wzruszyłem ramionami. Chociaż byliśmy bliźniakami jednojajowymi, ja byłam chłopczycą, co oznaczało, że nie miałam zamiaru słuchać jej plotek. „Po prostu pomyślałem…” moja siostra przestała mówić w połowie zdania. Spojrzałem w samą porę, żeby złapać jej skok. Miała przewagę będąc na szczycie. Położyła mnie płasko na plecach, okrakiem w talii. Co ty robisz? Powiem mamie – zagroziłem. To była...

432 Widoki

Likes 0

Koniec szkoły

To był koniec szkoły, koniec życia, koniec epoki. Przejściowy czas, kiedy mała uczennica zmieniała się w kobietę, którą chciała być Randy i ja bawiliśmy się od miesięcy i byłem głęboko zakochany, ale jednocześnie martwiłem się, że za bardzo się dla niego zakochałem. Randy był więcej niż kilka lat starszy ode mnie, ja właśnie skończyłam siedemnaście lat. Miał wszystko, czego inni mali chłopcy nie mieli samochodów, rowerów, pieniędzy, kart kredytowych i cudownego siedmioipółcalowego kutasa, którego kochałam…. byliśmy do siebie idealnie dopasowani. Randy nie chciał, żebym szła na zakończenie szkolnej imprezy; chciał robić inne specjalne rzeczy zamiast tego, że chodzę i imprezuję, piję...

536 Widoki

Likes 0

Dzienniki pracy

***** Fragment pierwszego pamiętnika: „W związku z groźbą pozwu o molestowanie seksualne, druga taka groźba skierowana przeciwko mnie przez dwóch oddzielnych Osobistych Asystentów, pozwy w dziale HR, w świetle moich umiejętności i wyników, postanowiły dać mi ostatnią szansę, zanim zostaną zmuszeni do podjęcia dodatkowych działania dyscyplinarne. Starając się zmniejszyć prawdopodobieństwo powtórzenia się scenariusza, postanowili przydzielić mi PA, który, jak zakładali, nie będzie w moim guście. Nie wzięli jednak pod uwagę tego, jak bardzo bym w jego gustach”. ***** Ayesha z irytacją zabębniła palcami w róg biurka, gdy przedstawicielka HR opuściła jej biuro, jak zebra uciekająca przed lwem, którego właśnie grzecznie poprosiła...

522 Widoki

Likes 0

Bro/Siostra w komunikatorze internetowym

Ta historia różni się od innych historii, które kiedykolwiek czytałeś. To jest rzeczywista rola, którą odegraliśmy ja i mój chłopak. Trochę to wyczyściłem, więc jest mniej błędów ortograficznych. Proszę nie zostawiać komentarzy dotyczących złej gramatyki i pisowni. To jest prawdziwa rozmowa przez komunikator internetowy. Na wypadek, gdybyś nie wiedział, lol = śmiać się głośno. Kiedy jest zestaw dwóch nawiasów, jak ten ((słowo)), to ja i on wyłamujemy się z roli. Mam nadzieję, że spodoba ci się ta historia, ponieważ jest naprawdę dobra i gorąca. Dziękuję Ci! -------------------------------------------------- ----------------------------------------- yankees2girl: mówię, że odgrywamy role fucinhigh08: lol fucinhigh08: ok fucinhigh08: jak się czujesz...

363 Widoki

Likes 0

Kolekcjoner online

Kolekcjoner Przycisnąłem szmatkę do jej uroczej twarzyczki. Ukąsił mnie kciuk, wczoraj odgryzłem kawałek skóry przy paznokciu, a teraz kłuje mnie chloroform. Jeszcze jej nie było. Nadal walczyła, choć nie z pełną siłą. Zza szmaty dobiegł stłumiony protest. Jej oczy spoglądają na mnie ze strachem. Błagając mnie, błagając, żebym ją puścił. Odgarniam jej kosmyk włosów z czoła. – Nie bój się, kochanie – powiedziałem. 'Tylko oddychaj. Weź jeszcze kilka głębokich oddechów. Wiem, że chloroform nie działa tak magicznie i tak szybko, jak w filmach, ale jeśli będziesz dalej oddychać, w końcu cię znokautuje. Najwyraźniej nie powinienem był tego mówić, ponieważ zaczęła się...

499 Widoki

Likes 0

PODWÓJNY NAGŁÓWEK

Od tygodni nie miałem faceta, który mnie obciągał, a myśl, że trzy inne osoby oglądają innego mężczyznę, a potem ruchają się ze starszą kobietą, podczas gdy oni oglądali, brzmiały ekscytująco – czy nie o to chodzi w seksie – podniecenie i przyjemność? Zgodziliśmy się na warunki i podkreśliłem brak męskiej penetracji mojego ciała. Byłem w późnej nastolatce, kiedy po raz pierwszy zdałem sobie sprawę, że mam znacznie większego kutasa niż inni chłopcy w moim wieku. Podczas przebierania się podczas uprawiania różnych dyscyplin sportowych natrafiłem na wiele dobrodusznych żeberek. W wieku dwudziestu lat straciłem dziewictwo i bardzo cieszyłem się, że zarówno mężczyźni...

416 Widoki

Likes 0

Ujeżdżanie dużego czarnego kutasa

Wyszedłem późno w nocy w sobotę. Byłem w nocnym klubie z kilkoma przyjaciółmi i byli pijani. Byłem trzeźwy, nie piję. (Prawdopodobnie dlatego poprosili mnie, żebym się dołączyła, żebym mógł odwieźć ich do domu i trzymać z dala od kłopotów.) Więc wszyscy wskoczyliśmy do mojego czerwonego, nieskazitelnego SUV-a (jestem trochę czystym dziwakiem, jedno miejsce brud i wariuję.) I podrzuciłem moich przyjaciół do ich domów. „Do zobaczenia, Kate! Idę po prostu obejrzeć porno, bo zawsze jestem taki napalony, kiedy jestem pijany!!!” Uśmiechnąłem się i pomachałem. Prawdopodobnie zaprosi jakiegoś przypadkowego faceta ze swoich kontaktów, a potem ssie jego kutasa, ujeżdża go i błaga go...

373 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.