Orkiestra marszowa (część 1)_(2)

621Report
Orkiestra marszowa (część 1)_(2)

Rozdział 1: Obraz

Wzdycham, wchodząc do pokoju zespołu po długiej próbie. Za długo, dodam. Przeczesuję ręką swoje czarne włosy i zaczynam odkładać instrument. Nawet nie lubiłem orkiestry marszowej. Moi rodzice nie chcieli, żebym wychodził „imprezować całą noc” lub „palić papierosy przez cały dzień”, więc odmówili płacenia za studia, jeśli nie uczestniczyłem – jak się domyślacie – w studenckim zespole. I to jest do bani. Wiedziałem, że w liceum było źle, ale to było śmieszne. Czterogodzinny trening? Poważnie? Mam zajęcia, na które muszę się uczyć, gówno do zrobienia.

W każdym razie.

Wkładam instrument do szafki i zbieram swoje rzeczy. Kiedy wychodzę z szatni, nie mogę się powstrzymać przed spojrzeniem na wszystkie dziewczyny. Ponownie. Jeśli jesteś w orkiestrze marszowej, możesz zrozumieć dlaczego. Te dziewczyny z zespołu uwielbiają chodzić boso. Po praktyce? Boso. Przed praktyką? Bez butów. Podczas praktyki? Czasami. Dziewczyny leżące na brzuchu, nogi w powietrzu, kopiące stopy, te palce proszące się o ssanie.

To właśnie sprawia, że ​​wszystko jest tego warte.

Siedzę jeszcze jakieś trzydzieści minut, co jest dość powszechne. Niektórzy z tych facetów są jak przyjaciele na całe życie, czy cokolwiek innego, i spędzają czas, kiedy tylko mogą. Cóż, zostaję przy swojej sekcji i po prostu odpoczywam. Żartujemy z głupich rzeczy, tak jak to robimy, i przez cały czas po prostu rozglądam się po pokoju. Jako student drugiego roku w college'u jestem napalonym diabłem. Muszę pieprzyć je wszystkie. Od dojrzałych starszych dziewczyn po tych pięknych pieprzonych pierwszoroczniaków. Patrzę na juniora, Sydney, którego stopy przyglądam się od jakiegoś czasu. Jest małą dziewczynką i dlatego ma małe stopy. Kiedy tylko ma szansę, zrzuca buty i wietrzy te dzieci. Samo patrzenie na jej poruszające się palce sprawia, że ​​twardnieję, a widząc, że wszyscy inni NIE zwracają na nich uwagi, dosłownie mnie wkurza. Jakim cudem wszyscy faceci nie lubią stóp, do cholery?! Widzę pierwszoroczniaka, Victorio. Jej długie czarne włosy spływają po plecach i leżą tuż nad jej niesamowitym tyłkiem. Na przykład, nie wiem, co teraz dodają do tych Wheaties, ale do cholery, te dziewczyny mają ciała. Mój wzrok przykuwa ruch przy drzwiach: do pokoju wchodzi nasz dyrektor zespołu. Jestem z nim w porządku, to całkiem fajny facet, żonaty, prawdopodobnie żałuje, że zajął się orkiestrą marszową. Patrzę na zegar i uświadamiam sobie, że jestem tu całą pieprzoną godzinę dłużej, niż powinienem. Muszę iść. Teraz. Żegnam się z moją sekcją i niechętnie podchodzę do drzwi. O to chodzi, prawda? Nienawidzę tego zespołu, po prostu mnie brzydzi. Ale ludzie? Wszyscy są super fajni i cieszę się, że są moimi przyjaciółmi. Chciałbym tylko, żebyśmy byli przyjaciółmi bez bycia w pieprzonym zespole. Na szczęście i tak zostało tylko kilka osób. Moja sekcja rozpadła się i poszła własną drogą, a wszystko, co zostało, to kilka osób zbierających tam rzeczy, w tym Sydney i starsza pani o imieniu Rebecca. Jasna cholera, Becca. Ona jest wspaniała. Ciasne ciało, rozsądne cycki, świetna twarz, NIESAMOWITE stopy, kiedy tylko je pokazuje.

Aha, i miłą osobowość, jeśli o to ci chodzi.

Odwracam wzrok, zanim właściwie się spuszczam. Wychodząc na zewnątrz, idę do samochodu. Mieszkam około 10 minut drogi od szkoły i dzielę mieszkanie z fajnym facetem, Markiem. Wierzcie lub, kurwa, nie, ale Mark jest jedynym facetem, jakiego znam, który ma fetysz stóp. Wypuścił go, gdy pewnej nocy się upił, a ja powiedziałem mu, że też go mam. Śmialiśmy się, a teraz wskazujemy sobie gorące stopy. To fajny związek, muszę przyznać. Sięgam do kieszeni po klucze i myślę o tym, jak gówniany był mój dzień. Cztery godziny ćwiczeń, a wieczorem co najmniej kolejna godzina nauki, a potem muszę popracować nad esejem i wtedy zdaję sobie sprawę, że zostawiłem klucze w szafce. Głośno wzdycham, co odwraca głowy grupy wychodzącej ze szkoły.

Victoria, studentka pierwszego roku, unosi brwi. – Wszystko w porządku, Matt?

Patrzę na nią przez chwilę i odpowiadam: „Tak, właśnie zostawiłem klucze w pokoju zespołu”.

„Och, to jest do bani. Lepiej się pospiesz i idź do pokoju, zanim pan Ford zamknie się na noc” – mówi, wkładając nogi do samochodu.

– Tak, już idę. – mówię i macham jej na pożegnanie, gdy odjeżdża.

To bzdura, myślę, kiedy wracam do szkoły. Właśnie wtedy, gdy myślałem, że skończyłem oglądać to miejsce na noc.

Wchodzę do pokoju zespołu i otwieram drzwi. Pusty. Wchodzę i wchodzę do szatni. Otwieram szafkę i ku wielkiemu zaskoczeniu są tam moje klucze.

„Chodźcie tutaj, skurwysyny”, mamroczę do siebie i wychodzę z szatni.

Idąc do drzwi, zdaję sobie sprawę, że pokój nie jest całkiem pusty. Na jednym z krzeseł leży para ubrań. Podchodzę i patrzę na ubranie: parę ładnych krótkich spodenek, koszulę... skarpetki... buty... bieliznę?

Dlaczego tu jest stanik? Pomyślałam, patrząc na ubrania. Rozglądam się po pokoju i widzę, że nikogo tu nie ma. Cóż, cholera.

Podchodzę do szafy zespołu i otwieram drzwi. Gdzie są te torby... Ach, jesteśmy. Chwytam plastikową torbę na zakupy i wracam na krzesło. Wrzucam do torby szorty, koszulę i buty, ale poprzestaję na bieliźnie. Czyje to rzeczy...? Staram się o tym nie myśleć, kiedy je podnoszę i wrzucam do torby razem ze stanikiem. Do diabła, te dziewczyny są niesamowicie seksowne, w zasadzie anioły, ale nie wiem, gdzie były. Spoglądam z powrotem na krzesło i widzę skarpetki. Patrzę na nich przez chwilę, zastanawiając się nad swoją decyzją. Pieprzyć to, myślę, chwytając skarpetki i wsuwając je do kieszeni. Mogę je później wykorzystać.

Idę do biura pana Forda. To mały pokój z boku sali koncertowej i jest tylko jedno wejście, czyli drzwi z boku pokoju. Zatrzymuję się przy Oknie. Och, przy okazji, The Window to ogromne szklane okno, które wychodzi prosto do biura pana Forda. Wyglądam przez okno i widzę pana Forda na krześle za biurkiem. Jego głowa była całkowicie odchylona do tyłu, a szyja leżała na krześle. Świetnie. Muszę go teraz obudzić. Musiałam jakoś dostarczyć mu te ubrania. Podchodzę do drzwi i przekręcam klamkę.

– Hej, panie Ford, znalazłem te ubrania… – Przerywam, gdy zauważam, że coś jest nie tak. Naprawdę wyłączony.

Pan Ford podnosi głowę z paniką w oczach, kiedy patrzę na jego nogi. Tam, na podłodze, leży Becca. Jest zupełnie naga. Jej piękny tyłek siedzi jej na piętach, a jej głowa znajduje się w kroczu pana Forda. Kiedy wszedłem do pokoju, jej głowa podskakiwała w górę iw dół. Już nie jest. Powoli odwraca się ze strachem w oczach. Pewnie też miałam strach w oczach. Aha, i erekcja w moich spodniach była w pełni widoczna.

Becca patrzy na mnie i wzdycha. "Pierdolić..."

I patrzę, jak tam siedzą. I zdaję sobie sprawę, że trzymałem telefon.

A potem zrobiłem zdjęcie.

Podobne artykuły

Zakład Maca i Lisy

Jestem Steve McKenzie i prawie wszyscy mówią na mnie Mac. Mam własną firmę budowlaną, która radzi sobie bardzo dobrze. W wieku 45 lat mogę cieszyć się owocami 20 ciężkich lat budowania biznesu. Jestem całkiem dużym facetem. Mam około 180 cm wzrostu. Połowę mojego wzrostu zawdzięczam pracy na budowie przez większą część mojego życia, a drugą połowę dzięki rywalizacji jako amatorski strongman. Ale teraz, kiedy jestem szefem i jestem trochę starszy, znaczna część mojego rozmiaru pochodzi ze steków i piwa. Mam łysinę i pełną brodę, a do ozdobienia mam kilka tatuaży. Moja żona Lisa jest całkowitym przeciwieństwem mnie. Chociaż jestem typowym pracownikiem...

156 Widoki

Likes 0

Moje marzenie o Tobie

Nagle łapię się na tym, że płynę przez zamglone jezioro… nie pamiętając właściwie, jak się tam dostałem, do tego miejsca magii i tajemnicy… zielone serpentyny z mchu i starych gałęzi, pisząc historie ich niegdyś pięknych kwitnących kwiatów na ciepłym, czystym woda. Gdzieś w oddali słyszę echo delikatnych fal uderzających o brzeg odległej plaży. Noc jest jasna z promiennymi gwiazdami i świecącym księżycem w pełni. Pływam wokół jeziora, ciesząc się ciepłem i parą, która otula moje nagie ciało. Przez chwilę unoszę się na plecach, wpatrując się w gałęzie zielonych drzew i wdychając słodki aromat ich płatków. Gdy powoli zaczynam dryfować w kierunku...

1.3K Widoki

Likes 0

Korzystanie z Sary - część 2

Korzystanie z Sary część 2. Po tym, jak spałem najlepiej od lat, obudziłem się bardziej podekscytowany niż poprzedniej nocy. Nie mogę przestać myśleć o ostatniej nocy. Nie mogę nawet uwierzyć, że moja żona się z tym zgodziła. Nie tylko się z tym zgadzała, ale wydaje się, że sprawia jej to przyjemność. Rozejrzałem się i zobaczyłem, że moja żona wciąż śpi. Zakradłem się do piwnicy, żeby sprawdzić moją najnowszą zabawkę. Znalazłem ją wciąż przywiązaną do stołu, na którym ją zostawiłem, i nie śpiącą. Zaczęła błagać o pozwolenie. Biedna Sara, nie mogłem pozwolić jej odejść. Nie chciałem pozwolić jej odejść. Byłem gotowy na...

1K Widoki

Likes 0

Dzienniki pracy

***** Fragment pierwszego pamiętnika: „W związku z groźbą pozwu o molestowanie seksualne, druga taka groźba skierowana przeciwko mnie przez dwóch oddzielnych Osobistych Asystentów, pozwy w dziale HR, w świetle moich umiejętności i wyników, postanowiły dać mi ostatnią szansę, zanim zostaną zmuszeni do podjęcia dodatkowych działania dyscyplinarne. Starając się zmniejszyć prawdopodobieństwo powtórzenia się scenariusza, postanowili przydzielić mi PA, który, jak zakładali, nie będzie w moim guście. Nie wzięli jednak pod uwagę tego, jak bardzo bym w jego gustach”. ***** Ayesha z irytacją zabębniła palcami w róg biurka, gdy przedstawicielka HR opuściła jej biuro, jak zebra uciekająca przed lwem, którego właśnie grzecznie poprosiła...

2.1K Widoki

Likes 0

Wyciągnięte wnioski_(2)

Wchodzę do klasy i zajmuję miejsce w środku. Moja dziewczyna, Lacy, zajmuje miejsce obok mnie. Co tam dziewczęco? Ona pyta. Hej! – mówię podekscytowany, może zbyt podekscytowany. „Dobrze rozlać”. – Co rozlać? Kim on jest? Kto jest kim? – mówię z chytrym uśmiechem. Dzwoni dzwonek i wchodzi mężczyzna, zamykając za sobą drzwi. „Uratowany przez dzwonek”. Myślę sobie. Patrzę na mężczyznę. Jest wysoki, ma brudne blond włosy, niebieskie oczy i jest bardzo przystojny. Seksowna, muszę powiedzieć. „Dzień dobry klaso. Jestem pan Miller. Zajmę panią Wright do końca roku szkolnego”. Mówi zmysłowym, hipnotyzującym głosem. – Co się stało z panią Wright? – Pojawiły...

1.8K Widoki

Likes 0

MOJA ŻONA I CZARNY MĘŻCZYZNA

Moja żona i ja nigdy nie spotykaliśmy się z żadną inną rasą niż nasza i nigdy o tym nie myśleliśmy. Moja żona właściwie nie znosi czarnych mężczyzn. Uważa, że ​​są niegrzeczne i obrzydliwe ładne tak samo myślę. Jednak kiedy oglądam porno na satelicie i przychodzę przez jakiegoś czarnego faceta pieprzącego białą laskę z jego ogromnym kutasem, zatrzymuję się, aby obejrzeć a mały. Jestem zdumiony, jak duże stają się niektóre z tych czarnych kutasów. Pewnego dnia zobaczyłem gorącą czerń Dziewczyna i ja wspomniałem mojej żonie, jak bardzo uważałem ją za ładną. Moja żona bardzo się zdenerwowała i był na mnie wkurzony przez...

1.5K Widoki

Likes 0

Jestem mistrzem marionetek, rozdział pierwszy: Dziewczyna na monety

Jestem mistrzem marionetek, rozdział pierwszy: Dziewczyna w pracy z zegarem Nazywam się Damien, w tym momencie miałem siedemnaście lat przez w sumie dwanaście godzin i jak dotąd to było do kitu. Może siedemnaście po prostu jest do bani, może każdy, kto tam był, zgodzi się ze mną. To znaczy, nadal uważasz, że jesteś zbyt młody, by robić cokolwiek zabawnego, ale do cholery, jesteś wystarczająco blisko, że to nie powinno mieć znaczenia. Wciąż oczekiwano ode mnie, że będę słuchać moich rodziców (nie żebym i tak to zrobiła), nie pić, nie palić (co i tak robiłam) i chodzić do szkoły, co wtedy robiłam...

1.4K Widoki

Likes 0

Wprowadzenie do mojej bestii

Wiele osób może uznać to za niepokojące, ale mam do nich jedno pytanie; Próbowałeś tego? Oto moja opowieść o tym, jak po raz pierwszy wprowadzono mnie w świat bestialstwa. Dorastanie w domu z tylko jednym rodzicem oznaczało, że moja mama musiała pracować na dwóch stanowiskach, aby utrzymać opłacane rachunki, co oznaczało, że przez większość czasu byłam sama w domu. Teraz nie powiedziałbym, że mieszkałem w złym sąsiedztwie, tylko dlatego, że nigdy nie można być zbyt ostrożnym. Więc co dostała moja mama, żeby zapewnić mi bezpieczeństwo w domu, kiedy jej nie było? Pies. Ale nie byle jaki pies. O nie! Daleko stąd...

1.1K Widoki

Likes 0

Malutki Popper.

W zeszłym tygodniu córka mojego sąsiada przyszła do mnie w jakiejś sprawie i zobaczyła, jak uprawiam seks z moją dziewczyną przy basenie. Wtedy nie zdawałem sobie z tego sprawy, ale po odejściu mojej dziewczyny przyszła ponownie, aby dostać to, czego chciała – czekała, aż odejdzie. Kąpaliśmy się nago i uprawialiśmy tam seks przez większość czasu – mam 26 lat, a moja dziewczyna jest o rok młodsza. Holley, dziewczyna z naprzeciwka, ma 17 lat. Po powrocie poprosiła o pożyczenie książki, a potem powiedziała – czy uprawiasz seks ze swoimi koleżankami tam cały czas, jest bardzo atrakcyjna i ma świetne ciało i co...

739 Widoki

Likes 0

Nauczyciel algebry 3 - Konkurs

Proszę oceniać i komentować (podsumowanie: Phillip jest czarnoskórym uczniem w Colleens, jego nauczyciele, klasa. Lisa i Kerri są koleżankami i uczestniczą w zajęciach pozalekcyjnych. Colleen i Phillip czują pociąg do siebie i zaczynają to robić po zajęciach. Lisa i Kerri nagrane wybryki w klasie). Kerri i Lisa pospieszyły do ​​sypialni Kerri, aby pobrać i obejrzeć swoje filmy. Dziewczyny były przyklejone do ekranu wideo podczas oglądania. Kerri wyjęła spod łóżka pudełko ZABAWEK. „Wybierz, czy powinienem powiedzieć chuj. Roześmiał się Kerri. Lisa złapała dużego czarnego gumowego kutasa. Kerri wzięła swoją ulubioną wibrator. Nagie od pasa w dół dziewczyny używały ZABAWEK, oglądając filmy w...

534 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.