Wyciągnięte wnioski_(2)

842Report
Wyciągnięte wnioski_(2)

Wchodzę do klasy i zajmuję miejsce w środku. Moja dziewczyna, Lacy, zajmuje miejsce obok mnie. "Co tam dziewczęco?" Ona pyta.
"Hej!" – mówię podekscytowany, może zbyt podekscytowany.
„Dobrze rozlać”.
– Co rozlać?
"Kim on jest?"
"Kto jest kim?" – mówię z chytrym uśmiechem. Dzwoni dzwonek i wchodzi mężczyzna, zamykając za sobą drzwi. „Uratowany przez dzwonek”. Myślę sobie. Patrzę na mężczyznę. Jest wysoki, ma brudne blond włosy, niebieskie oczy i jest bardzo przystojny. Seksowna, muszę powiedzieć.
„Dzień dobry klaso. Jestem pan Miller. Zajmę panią Wright do końca roku szkolnego”. Mówi zmysłowym, hipnotyzującym głosem.
– Co się stało z panią Wright?
– Pojawiły się rzeczy, którymi musi się zająć.
— Założę się, że ją zjadł. Spójrz na jego wielki tyłek. Zjadłby Sasquatcha, gdyby wiedział, gdzie go znaleźć. – mówię głośno. Klasa się śmieje. Wpatruje się we mnie.
"A Twoje imię to?"
– Parks, Rosa Parks. Bo jeśli myślisz, że wstanę i wyjdę, jeśli mi każesz, możesz zapomnieć o tym gównie. klasa znowu się śmieje.
"Ach, mądry crack aye?"
– Nie, mądrala.
– Cóż, pani Parks, zasłużyła pani na tydzień szlabanu ze mną.
"Och. Ups De cholera." Siedzę spokojnie przez resztę zajęć i dzień mija. Dzień się kończy i idę na szlaban i wchodzę do pokoju pana Millera. Widzę, że go tu nie ma, odwracam się, żeby wyjść, kiedy na niego wpadam.
„Spójrz, jeśli zamierzasz dać mi szlaban, przynajmniej bądź tu w pokoju, kiedy przyjdę. Jak cholera, mam gówno do zrobienia.
„Ja też mam gówno do zrobienia; naprawdę myślisz, że chcę tu siedzieć z tobą i twoimi mądrymi uwagami?
„Stary, mam to w dupie. Dlaczego nie nosisz gdzieś swojego tyłka i zjesz ciasto? Albo jakieś gówno.
„Chcesz wiedzieć, jak duży jestem?” Chwyta mnie za szyję i podnosi, uderzając mnie o ścianę. „Mam bardzo zły humor, a ty go właśnie rozzłościłeś. Prosiłem, żebyś nie mówił nic o moim rozmiarze. Więc zamierzam cię nauczyć, co robię małym dziewczynkom, które myślą, że chodzą gównem. Podnosi moją spódnicę i ściąga stringi. Przesuwa palcem po mojej łechtaczce i wsuwa dwa palce głęboko we mnie. Wypuszczam krzyknął. Zasłania mi usta dłonią. "Zamknij się. Nic nie mów. Nie krzycz i zdecydowanie nie dzwoń po swojego cholernego chłopaka." Mówi, wpychając palce głębiej we mnie.
Nadal pociera moją łechtaczkę i pieprzy mnie palcami, za każdym razem uderzając w mój punkt G. Zbliżam się do cummingu w ciągu dwudziestu sekund, nigdy nie czułem tak dużej przyjemności tak szybko. Krzyczę w jego rękę, kiedy spuszczam się na drugą. Pozwala mi odejść, kolana są mi tak słabe od cummingu tak mocno, że upadam. Bierze z biurka serwetkę i zaczyna wycierać palce. Próbuję doczołgać się do biurka, żeby spróbować wstać. "Gdzie się wybierasz? Jeszcze z tobą nie skończyłem. Mówi, że zdejmuje pasek i spodnie.
„O kurwa!” Mówię. Podchodzi do mnie i zatrzymuje się przede mną. Jego kutas jest na pełnych obrotach. Miał około 9½ do 10 cali długości i około 4½ szerokości. Podnosi mnie, pochylając mnie nad biurkiem.
Uderza mnie w policzki: „Podoba ci się to, prawda? Lubisz, kiedy prawdziwy mężczyzna przejmuje kontrolę?
Nie mogłem kłamać, kochałem każdą chwilę tego. "Tak."
"Co? Nie słyszę cię, odezwij się.
"TAK!"
"Tak co?"
„Tak, panie Miller!” Wyprostowuje mnie i zaczyna dotykać mojej piersi.
Moje sutki twardnieją pod jego palcami. "Hmm. Są niesamowite”. Mówi, że mocno je ściska. Całuje mnie w szyję i szepcze mi do ucha: „Jak bardzo chcesz mojego penisa w tej twojej ciasnej pizdzie?” "Zły."
"To nie jest wystarczająco dobre."
„Chcę tego naprawdę bardzo”.
„Nie, wciąż nie wystarczy”.
„Nie chcę tego, potrzebuję tego. Proszę, daj mi swojego kutasa.
"Udowodnij to."
"Jak?" Odwraca mnie i kładzie przed sobą na kolanach.
„Ssij to”. Słucham i biorę do ust czubek jego masywnego kutasa z białej czekolady. Zaczynam ssać powoli, ale bardzo mocno na czubku. Schodzę na niego bardziej, biorąc więcej go do ust. Delikatnie musnę zębami wzdłuż jego trzonu. Wspinam się i opadam, moja prędkość stale rośnie. Po tym, jak czuję, że mam kontrolę nad rzeczami, zaczynam mu głębokie gardło. Trochę się dławię, bo jest taki duży. Jęczy i ciężko oddycha. "To dobrze." Unosi mnie też na nogi.
„Co chcesz, żebym teraz zrobił?” – pytam ocierając ślinę z twarzy.
„Pochyl się nad biurkiem i trzymaj się”. Robię jak mówi. Czuję, jak układa główkę swojego penisa w moim wejściu do cipki. „Trzymaj się kochanie, to będzie trudne.
„O-”, zanim zdołam wydobyć resztę słowa, wbija się we mnie. "Pierdolić!" Ja krzyczę. Czeka kilka sekund, po czym zaczyna się poruszać. Wchodzi i wychodzi w średnim tempie, stale nabierając prędkości z każdym pchnięciem. Z początku cicho jęczę. Zanim się zorientuję, wali we mnie z taką, jak mam nadzieję, pełną szybkością. Krzyczę, gdy on wbija moje wnętrzności. Czuję, że już się spuszczam. Mój Boże, nigdy nie czułem się tak pełny. Z każdym pchnięciem wchodzi głębiej i mocniej. Czuję się, jakbym krzyczała z mojej głowy. Wyciągam rękę za siebie i wbijam paznokcie w jego ramię. Wtedy nabiera prędkości. Nie sądziłem, że mógłby iść szybciej, mocniej lub głębiej. Jestem o krok od cummingu po raz szósty, kiedy przestaje.
„Proszę, nie przestawaj. Proszę… Błagam, kiedy czuję, że zaczyna mnie pożerać.
„Spuść się w moje usta”. Mówi przeciwko mojej łechtaczce. On ssie moją łechtaczkę, a językiem pieprzy moją cipkę, przez co słabnę w kolanach. Kiedy zaczynam dochodzić, zauważam, że mam śmiertelne uściski na biurku. Kiedy dochodzę, zaczynam czuć się oszołomiony. Oczyszcza mnie językiem i pomaga mi wstać. Ledwo mogę chodzić, „Kurwa”. Mówię: „Nigdy nie czułem się tak pełny i wypchany”. Zaraz po tym, jak mówię, przychodzi mi do głowy myśl. „Doszedłeś?” „Nie, ale następnym razem to zrobię. Pokazywałem dyscyplinę, coś, czego cię nauczę, jeśli kiedykolwiek znowu będziesz zachowywać się w mojej klasie. Całuje mnie w policzek i klepie mnie w tyłek. A teraz ubierz się i wyjdź, mam gówno do zrobienia. Mówi z uśmieszkiem.

Podobne artykuły

Moje marzenie o Tobie

Nagle łapię się na tym, że płynę przez zamglone jezioro… nie pamiętając właściwie, jak się tam dostałem, do tego miejsca magii i tajemnicy… zielone serpentyny z mchu i starych gałęzi, pisząc historie ich niegdyś pięknych kwitnących kwiatów na ciepłym, czystym woda. Gdzieś w oddali słyszę echo delikatnych fal uderzających o brzeg odległej plaży. Noc jest jasna z promiennymi gwiazdami i świecącym księżycem w pełni. Pływam wokół jeziora, ciesząc się ciepłem i parą, która otula moje nagie ciało. Przez chwilę unoszę się na plecach, wpatrując się w gałęzie zielonych drzew i wdychając słodki aromat ich płatków. Gdy powoli zaczynam dryfować w kierunku...

454 Widoki

Likes 0

O Missy - 1

Wprowadzenie: (styczeń 2005) W opowiadaniu „Seksualna niewolnica wysyłkowa”, opublikowanym pod jej nazwiskiem, Cathy użyła mojego imienia dla głównej bohaterki. Missy nie jest rzadkim imieniem, więc nie powinnam była się obrazić, a nie byłam. Prawdę mówiąc, chciałbym myśleć, że w pewnym sensie miała mnie na myśli, ponieważ pomysł pojawienia się w opowiadaniu porno podnieca mnie tak samo, jak pokazywanie mojej cipki, kiedy jestem na plaży dla nudystów z Katlin (a czasem z Cathy). Ale nie jestem zbyt podobna do młodej dziewczyny z tej historii, ani wiekiem, ani wyglądem. - Twój, Misiu Nawiasem mówiąc, ponieważ nie mówi wszystkiego, Missy ma 18 lat, 5-10...

152 Widoki

Likes 0

Mój nowy brat Zane

Szkoła miała się ku końcowi. To było lato w pierwszej klasie liceum, a tuż po balu maturalnym zbliżały się egzaminy końcowe. Bal maturalny to jednak inna historia, więc pominę tam szczegóły. Właśnie miałem skończyć 17 lat w czerwcu tego roku, więc zdecydowanie byłem jednym z najmłodszych w klasie, chociaż nie wyglądałem. Jestem wysoka, mam blond włosy, delikatne niebieskie oczy i ogromny uśmiech. I opalenizna. Mieszkam w jasnej, gorącej, słonecznej Florydzie, więc przypuszczam, że to jest pewne. Mam na imię Tyler. Mam dwie młodsze siostry, obie są dużo młodsze ode mnie. Tata wcześnie stracił pracę, a oni po prostu nie mieli czasu...

263 Widoki

Likes 0

Moja najlepsza przyjaciółka Siostra II

Hej Joe Joe zrywa się z łóżka i patrzy w okno Co do cholery! Joe wpatruje się w Maryse opartą o parapet okna i szeroko się uśmiecha. „Przysięgam, że jesteś tak samo zły jak twój brat” „Aw, daj spokój, Joe, chyba nie masz tego na myśli?” „Jeśli powiem tak?” No cóż… Pozwala temu wisieć. Joe kręci głową i nagle zdaje sobie sprawę, że jest ubrany tylko w bokserki Co Ty tutaj robisz? Maryse udaje urażoną minę „Oczywiście, że przyszedłem cię zobaczyć, minęły dwa tygodnie, odkąd cię ostatnio widziałem” „Tak, miałem gorączkowy czas na zajęciach” Maryse szybko wchodzi przez okno, jest ubrana...

82 Widoki

Likes 0

Meg: Niezaprzeczalna miłość

Meg była moją miłością, oboje mieliśmy po czternaście lat. Lata temu pierwszy raz ją zobaczyłem, była piękna. I nadal jest. W wieku 14 lat urządziłem kiedyś przyjęcie w moim domu. O rany, nigdy nie spodziewałam się, że to się skończy tak, jak się skończyło. Więc moi rodzice wyjechali na weekend. Moja koleżanka Anna miała starszego brata, który mógł nam załatwić alkohol. Poprzedniego wieczoru przywiózł 5 skrzynek, dwie skrzynki Natural (nalegał dla nowicjuszy), 2 skrzynki Yeungling i skrzynkę Miller light. Do tego przywiózł butelkę wódki i kanadyjską whisky oraz dwie lemoniady i dwa soki żurawinowe. Bardzo mu podziękowałem, to znaczy, że nas...

536 Widoki

Likes 0

Ostatnie letnie wakacje — rozdział 2

– Zostawmy tych dwoje kochanków w spokoju. Powiedziałem. „Chodź, przepraszam za kalambur, dołącz do nas na lanai, kiedy skończysz”. Meg i ja udaliśmy się do kuchni, aby przygotować dzban martini z wódką do zabrania na patio. Usiedliśmy razem na kanapie. — Cóż, co myślisz? Zacząłem. Meg przybrała zamyślony wyraz twarzy. „Cóż, to była niespodzianka dla Matta. Nie miał pojęcia, co się dzieje. Opierał się przez minutę, ale w końcu się domyślił. Nie sądzę, żeby myślał, że kiedykolwiek zrobimy coś takiego”. — Czy mu się podobało? „Mam nadzieję, bo tak było. Wyładował we mnie ogromny zwój. A co z Mindy?” „Była taka...

300 Widoki

Likes 0

Czworaczki-część 2

Na popularną prośbę kontynuuję tę historię. Mam nadzieję, że spodobają Ci się kontynuacje przygód Quada, uznasz je za ekscytujące i przyjemne w czytaniu. Obudziłem się następnego ranka i poszedłem się rozciągnąć, kiedy poczułem obok siebie ciepłe, miękkie ciało. Przewracając się na bok, dostrzegłem piękną twarz mojej siostry Stacy i przypomniały mi się poprzednie nocne zajęcia. Pozwól mi wyjaśnić. Stacy i ja, razem z naszym bratem i siostrą, Shane'em i Stephanie, jesteśmy czworaczkami. Tak przy okazji, nazywam się Shawn. Poprzedniej nocy poszliśmy na bal maturalny w szkole, a potem wróciliśmy, żeby po raz pierwszy uprawiać ze sobą seks. Naszych rodziców nie było...

102 Widoki

Likes 0

Miłość od drugiego wejrzenia

Uwaga: To jest zgłoszenie do nieoficjalnego konkursu z 1 maja 2010 na Forum Sex Stories. Jeśli akapit otwierający brzmi znajomo, to właśnie dlatego. Lekka mgła dodała wilgoci do powietrza. Chłód nocy owinął się wokół niej jak mokry ręcznik, wywołując dreszcz po plecach. Miała szczęście, że tak dobrze znała okolicę, bo inaczej mogła się łatwo zgubić. Spojrzała przez drzewa na dom, w którym mieszkał, lekko uśmiechając się do jedynej elektrycznej świecy palącej się w kuchennym oknie. Wiedziała, że ​​nie powinna przebywać nocą w lesie; w rzeczywistości prawdopodobnie nie powinna w ogóle odbywać tej podróży. Kilka razy rozważała powrót. Zawsze mogła przyjść później...

1.2K Widoki

Likes 0

Dzienniki pracy

***** Fragment pierwszego pamiętnika: „W związku z groźbą pozwu o molestowanie seksualne, druga taka groźba skierowana przeciwko mnie przez dwóch oddzielnych Osobistych Asystentów, pozwy w dziale HR, w świetle moich umiejętności i wyników, postanowiły dać mi ostatnią szansę, zanim zostaną zmuszeni do podjęcia dodatkowych działania dyscyplinarne. Starając się zmniejszyć prawdopodobieństwo powtórzenia się scenariusza, postanowili przydzielić mi PA, który, jak zakładali, nie będzie w moim guście. Nie wzięli jednak pod uwagę tego, jak bardzo bym w jego gustach”. ***** Ayesha z irytacją zabębniła palcami w róg biurka, gdy przedstawicielka HR opuściła jej biuro, jak zebra uciekająca przed lwem, którego właśnie grzecznie poprosiła...

1.2K Widoki

Likes 0

Seks i palenie Crack z prostytutką i jej córką

Powiedziała, że ​​ma na imię Karen, ale wiedziałem, że w cracku każdy miał dwa lub trzy nazwiska. Była szczupłą, czarną dziewczyną, trudno było określić jej wiek, ale domyślałem się, że miała około dwudziestki. Miała na sobie szorty, które były trochę za ciasne na jej jędrny tyłek i rozciętą bluzę, która prawie zakrywała parę pucołowatych cycków. Miałem około kilkuset dolców, żeby kupić trochę cracku. To nie był seks potem tak bardzo, jak była to skała. Zawsze lubiłem mieć ze sobą dziewczynę, kiedy ją paliłem. Połączyliśmy się z ośmioma kulami rocka i poszliśmy do mieszkania, które powiedziała, że ​​jest jej. Zanim otworzyła drzwi...

436 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.