Zostać królową balu; Rozdział 3

195Report
Zostać królową balu; Rozdział 3

Rozdział 3

Następnego ranka obudziłem się, gdy z mojego telefonu dobiegł dźwięk tej drżącej piosenki rockowej. Nadal byłem trochę oszołomiony, ponieważ nie zasnąłem do późna z powodu mojej niesamowitej sesji masturbacji. Powoli podnosząc głowę chwyciłem telefon i wyłączyłem alarm. Ziewając, zdjąłem nogi z łóżka i podszedłem do komody. No cóż, pomyślałem, czas zobaczyć, jaki strój mogę wymyślić, żeby Beth nie dostała ataku serca. Grzebiąc przez chwilę, w końcu wybrałem jedną. To była różowa bluza, o której myślałem, że będzie dobrze wyglądać na dziewczynie, więc ją wypróbowałem. To było miłe i przytulne i było wygodne, więc spojrzałem w lustro. Wtedy zdałam sobie sprawę, że zapomniałam o staniku i gdybym szła do szkoły w ten sposób, mogłabym mieć poważne kłopoty. Szybko założyłam stanik bez ramiączek i ponownie spojrzałam w lustro. Z satysfakcją kiwając głową, nie mogłam się powstrzymać od zadowolenia, że ​​widoczny był również niewielki dekolt. Niewiele ci to przeszkadza, ale kiedy się pochyliłem, dałem sobie wspaniały widok. Uśmiechając się, założyłam majtki, pamiętając w samą porę, żeby zmniejszyć fiuta. Beth i ja dorzuciłyśmy wczoraj wieczorem trochę jedwabnej podszewki, więc kiedy spojrzałam uważnie na siebie w lustrze, nie mogłam stwierdzić, że jest coś niezwykłego. W końcu założyłam obcisłe dżinsy, które, jak sądziłam, ładnie oprawiały mój tyłek. Dając sobie trochę klapsa, uśmiechnąłem się do swojego odbicia.

Potem się złapałem. To było zupełnie nowe, to myślenie o tym, jak moje ubranie otacza moje ciało. Nigdy wcześniej tego nie robiłem. Ale i tak mi się to podobało. Czując się trochę zakłopotany, chwyciłem plecak i kurtkę i wyszedłem. Dotarłem na przystanek zaraz po przyjeździe autobusu i byłem z tego powodu szczęśliwy. Na dworze było trochę chłodno, a chłodny wiatr smagał mi nos i uszy, gdy szedłem. Cieszyłam się, że moi rodzice załatwili mi mieszkanie tak blisko szkoły, bo miałam tylko pięć minut jazdy autobusem, zanim tam przyjechaliśmy. Była to dość duża szkoła i widziałem nadjeżdżające inne autobusy i wszystkich licealistów wypływających z nich w kierunku drzwi. Siedziałem sam z tyłu, obserwując, jak różni uczniowie witają się po wakacyjnej przerwie. Wysiadłem z autobusu ostatni, a kiedy wyszedłem z powrotem na zimne poranne powietrze, wziąłem głęboki oddech, aby się uspokoić. To było proste, zgłosić się do dyrektora, powiedzieć mu, że jestem Jane Kilan i rozpocząć zajęcia. To było to.

Moje trampki bezszelestnie sunęły po chodniku, gdy dołączyłam do tłumu dzieciaków wchodzących do szkoły. Nie była to duża szkoła, ale pomyślałem, że prawie każdy uczeń był teraz wokół mnie przez pierwszy dzień w szkole. Kiedy wszedłem do drzwi, zdałem sobie sprawę, że było to bardzo podobne do mojej starej szkoły i nie miałem problemu ze znalezieniem gabinetu dyrektora. Wziąłem kolejny głęboki wdech iz sercem łomoczącym o żebra, podniosłem rękę i zapukałem.

"Wejdź!"

Wchodząc do środka zobaczyłem dyrektora Gordana siedzącego przy swoim biurku. Spodziewałem się mężczyzny w średnim wieku z łysiną i okularami. Zamiast tego zobaczyłem mężczyznę w średnim wieku z kozią bródką, czarnymi włosami związanymi w koński ogon i promiennym uśmiechem.
"Witaj panienko..."
"Jane!" Powiedziałem trochę za szybko, a potem zmusiłem się do odprężenia. – Jane Kilan. Przenoszę się tutaj na ostatni rok studiów.
Jego uśmiech poszerzył się, gdy wyciągnął kawałek papieru.
"Panno Kilan, oczywiście! Mam tu cały plan zajęć dla ciebie. Mam nadzieję, że ci się spodoba."
Uśmiechnęłam się i wzięłam gazetę, czując się znacznie lepiej, że nie dam się zgryźć mojemu zrzędliwemu dyrektorowi.
„Dziękuję dyrektorze, na pewno tak zrobię”.
Z małą machaniem na pożegnanie wyszedłem z biura, zanim zaczął rozmawiać. Lubiłem go, ale nie chciałem, żeby zadał złe pytanie. Po tym, jak ustaliłem czas wszystkich moich zajęć i gdzie się znajdowali, wyruszyłem. Czas przed obiadem nie miał wiele do powiedzenia. Poszedłem na zajęcia i dobrze się z nimi bawiłem, a na drugim poznałem Beth. Starała się siedzieć blisko mnie na każdej lekcji, a jej obecność była miła, chociaż nie mieliśmy prawdziwej szansy na rozmowę. Nauczyciele byli mili i nic specjalnego się nie wydarzyło. Ostatnie zajęcia przed obiadem prowadziła pani Dell, kobieta wyglądająca na około trzydziestki. Była wysoka, z ciemnobrązowymi włosami opadającymi do ramion. Miała trochę niski głos, przez co wydawała się trochę silniejsza i bardziej opanowana, ale nie mniej kobieca. Jej zielone oczy nieustannie błądziły i ogarniały wszystko przez okulary w rogowej oprawie. Wydawało się, że zwróciła na mnie szczególną uwagę, kiedy weszliśmy i kiedy wszyscy usiedli, przemówiła.
- Panienko, wydaje mi się, że nigdy wcześniej cię tu nie widziałem.
„Uch, nie mam na imię” i prawie powiedziałem Johnowi „Jane Ma'am. Przeniosłem się tutaj na ostatni rok”.
Uśmiechnęła się do mnie, a jej oczy błyszczały czymś, czego nie rozpoznałam. „Miło cię tu widzieć, Jane. Mam nadzieję, że dużo się nauczysz i cieszysz się, że tu jesteś”. Sposób, w jaki to powiedziała, sprawiał, że brzmiało to tak, jakby jej słowa miały podwójne znaczenie, zwłaszcza że patrzyła na mnie przez chwilę dłużej, niż było to konieczne. Potem od razu zaczęła uczyć biologii, jakby nic się nie stało.

W porze lunchu wszedłem do stołówki i spotkałem się ze zwykłą sceną: wszystkie klasy kręciły się wokół, grupki przyjaciół siedzących razem. Spojrzałem na Beth, kiedy dostaliśmy nasze tace z jedzeniem, i zadałem oczywiste pytanie.
– Jak myślisz, gdzie powinniśmy usiąść?
Wzruszyła ramionami, a ja rozejrzałem się po pokoju. Zobaczyłem po drugiej stronie interesujący stół, który, jak sądziłem, stanowił okazję. Siedziało tam osiem osób i byli to zarówno chłopcy, jak i dziewczyny. Można było zobaczyć, gdzie był stół cheerleaderek, gdzie był stół dla nerdów, a gdzie był stół dla sportowców. Ten wydawał się żadną z nich. Mogłem powiedzieć, że nie wszystkie dzieci są tej samej klasy, więc zdecydowałem się tam pojechać. Po wskazaniu go Beth przedzieraliśmy się przez stoły i podeszliśmy do celu.
Odchrząknąłem i natychmiast osiem głów spojrzało w moim kierunku, trzy dziewczyny i pięciu chłopców.
"Możemy tu posiedzieć? Jesteśmy nowi," Beth zapytała z uśmiechem.
Natychmiast przywitało nas osiem głosów i wszyscy przesunęli się, aby dać nam miejsce. Zadowolona i zaskoczona przyjazną reakcją usiadłam na końcu obok ciemnowłosego chłopaka w skórzanej kurtce, podczas gdy Beth usiadła naprzeciwko mnie obok ciemnowłosej brunetki.
"Cześć, jestem Jay," powiedział chłopak z uśmiechem, gdy wsunęłam się obok niego.
– Jane – odpowiedziałem. "W jakiej jesteś klasie?"
„Senior. Siedziałem za tobą w klasie pani Dells”.
"Och, nie widziałem cię. Miło cię poznać Jay."
Uśmiechnął się, a ja odwzajemniłam uśmiech. Nie był zły, w rzeczywistości miał w sobie coś w rodzaju ciemnej urody. Jego czarne włosy były trochę długie, a jego twarz trochę blada, ale wszystko to nadało mu rodzaj łobuzerskiego wyglądu, który doceniam… co sprawiło, że zrobiłem to w myślach. Jak nagle pomyślałem, że chłopak wygląda dobrze? To znaczy, jasne, byłem wcześniej bi, ale nigdy bym sobie nie wyobrażał… wtedy, gdy o tym myślałem, nawet gdybym go wcześniej spotkał, uznałbym go za atrakcyjnego. Teraz jeszcze bardziej. Co do diabła, pomyślałem, dlaczego nie?

Rozmawialiśmy przez chwilę, jedząc, i dowiedziałem się, że mamy kilka takich samych zainteresowań w filmach, grach wideo i tym podobnych. Przez cały dzień uważałem na sposób, w jaki mówiłem i poruszałem się, ale szczególnie teraz byłem taki. Musiałem dobrze sobie radzić, ponieważ w pewnym momencie Beth rzuciła mi spojrzenie „dobra robota”. Nagle Jay mnie zaskoczył.
– Chcesz dziś przyjść do mnie po szkole?
Uniosłam brwi ze zdziwienia i trochę się jąkałam. „C-cóż, dopiero co tu przyjechałem i nie jestem pewien, czy chcę spędzić pierwszy dzień z dala od mieszkania i…”
"Nie, nie, to spoko!" powiedział, odcinając mnie w połowie strumienia. „To była tylko przyjazna oferta i jeśli nie jest to dla ciebie dobry czas, to w porządku”.
Powiedział to tak łatwo iz gotowym uśmiechem, a ja posłałem mu w zamian uśmiech wdzięczności. Wtedy w mojej głowie pojawiła się śmiała myśl. Gdybym o tym pomyślał, nie było mowy, żebym z tym poszedł. Ale nie myślałem. Po prostu działałem.
– Ale – zacząłem i natychmiast zwróciłem jego uwagę – nie miałbym nic przeciwko, gdybyś przyszedł do mojego mieszkania po szkole, żeby pomóc mi się uczyć.
Myślałem, że Beth mnie uderzy, jak jej oczy urosły do ​​rozmiarów jajek, a jej policzki zarumieniły się. Ale prawie od razu ukryła swoją reakcję, a Jay po prostu obdarzył mnie jeszcze większym uśmiechem.
"Pewnie."

Kiedy Beth zabrała mnie samą dwie lekcje później podniosła rękę, jakby chciała mnie spoliczkować, ale nie zrobiła tego, za co byłam wdzięczna.
"Jak mogłeś to zrobić?" szturmowała. "Dlaczego chcesz to zrobić?"
- Bo ty też idziesz – powiedziałam słodko i natychmiast zobaczyłam, że mam przewagę. Całkowicie wytrąciła ją z równowagi ta reakcja.
"Ja-ja co?"
– Cóż, potrzebuję opiekunki, a ty właśnie zgłosiłeś się na ochotnika – kontynuowałem tym samym słodkim głosem.
- Tak, bo właśnie zaprosiłeś chłopaka, którego poznałeś dwie godziny temu, do swojego mieszkania WIECZOREM! wyszeptała. „Dlaczego? Nawet nie lubisz chłopców!”
Musiało mi to zabłysnąć, bo cofnęła się o krok.
"Nie."
Musiałem wyglądać na winnego, bo jej oczy rozszerzyły się jeszcze bardziej. Naprawdę myślałem, że moja gęś jest już ugotowana.
„To wyjaśnia, dlaczego zawsze patrzyłeś na Briana w taki sposób, w jaki patrzyłeś. Cóż, teraz sprawy mają trochę więcej sensu”.
Całkowicie zaskoczyła mnie jej niedbała odpowiedź. Spojrzała na mnie równo, a ja się uśmiechnąłem.
– Nie przejmujesz się?
"Nie."
"Więc przyjdziesz?"
"Tak."
"Świetnie, do zobaczenia."

Beth odwiozła mnie do domu, gdy tylko skończyła się szkoła, i upewniłam się, że trochę posprzątałam przed przybyciem Jaya. Potem Beth i ja rozpoczęliśmy wspólne studiowanie światła, czekając na jego przybycie.
– Jak minęła twoja pierwsza noc? zapytała nagle.
Poczułem, jak moja twarz się rozgrzewa, gdy pomyślałem o tym, co zrobiłem, i nagle poczułem szalony impuls, by jej powiedzieć.
– Cóż… Spędziłem sporo czasu na sprawdzaniu siebie – powiedziałem, patrząc jej w oczy.
Na początku wyglądała na zaskoczoną, a potem skinęła głową. – Myślę, że to ma sens. Co myślisz?
„Czy wiesz, że mój fiut ma 9 cali?” Wiem, tego też nie powinienem był mówić. Ale te impulsy dopiero się pojawiały i chciałem za nimi podążać.
Zaczęła trochę, kiedy to powiedziałem i zarumieniła się. W ułamku sekundy widziałem, jak w jej głowie rozegrała się mała bitwa, czy powinna odpowiedzieć z wyrzutem, czy odpowiedzieć na swoje zaskoczenie tym faktem.
– Dziewięć cali? wyszeptała i zobaczyłem, że wygrała zdziwiona odpowiedź.
— Dziewięć. Jest ogromny, kiedy go nie zmniejszam.
"Boże, czy to było takie duże wcześniej?" teraz mówiła cicho, ja też.
– Nie, nie prawie.
„Dlaczego twój kutas urósł po tym, jak zmienisz się w dziewczynę w każdy inny sposób?” wyszeptała.
„Nie wiem, ale wydaje mi się, że jest po prostu do tyłu”. Tak naprawdę nie zauważyłem, ale nasze twarze zbliżyły się do siebie, gdy rozmawialiśmy ciszej.
Skinęła głową na zgodę i przygryzła wargę w zamyśleniu. – To prawie tak, jakby zrobiono to specjalnie dla ciebie – powiedziała w końcu.
„Miałem dokładnie tę samą myśl i to mnie cholernie przeraża”.
Wtedy oboje zdaliśmy sobie sprawę, jak blisko jesteśmy. Spojrzała mi w oczy, a ja w jej. W ciągu kilku sekund przeszło między nami tysiąc wiadomości, a mój oddech ustał. Pochyliłem się i pocałowałem ją w usta.

Właśnie wtedy rozległo się pukanie do drzwi. Odsunąłem głowę w szoku i wpatrywaliśmy się w siebie. Wciąż czułem na swoich miękkich ustach wrażenie jej miękkich ust i myślałem, że właśnie je zdmuchnąłem. Potem pukanie rozległo się ponownie, zerwałem się i pobiegłem do drzwi. Otworzyłem je i tam stał Jay ze swoim swobodnym uśmiechem.
"Hej Jane, jak leci?"
"Uh, hej Jay, całkiem nieźle. Wejdź."
Spojrzał na mnie, jakby wiedział, że coś może być na rzeczy, ale po prostu wszedł do środka i rozejrzał się.
"Ładny."
Właśnie wtedy Beth wyszła z mojej sypialni niosąc swój plecak.
– Beth? – spytałem, moje serce zamarło.
"Przepraszam Jane, muszę już iść. Dobrze się bawicie?" uśmiechnęła się słabo i wyszła, zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć.
Zamknąłem za nią drzwi i położyłem rękę na głowie, nienawidząc siebie.
"Nic ci nie jest?" – zapytał Jay zmartwionym głosem.
Uśmiechnąłem się do niego i skinąłem głową. "Tak, właśnie mieliśmy... w każdym razie, jesteś gotowy?"
Skinął głową i pokazał mi swoje książki, ale zaniepokojony wzrok nie opuścił jego oczu. Wyjąłem własne książki i razem uczyliśmy się przy kuchennym stole. Po kilku minutach wydał sfrustrowany pomruk.
"Co to jest?" Zapytałam.
„Ta matematyka, po prostu tego nie rozumiem!” parsknął, podnosząc ręce w porażce.
Obeszłam stół i pochyliłam się obok niego, studiując jego książkę. Potem zacząłem to wyjaśniać i byłem w połowie, kiedy zauważyłem, że nie patrzy na książkę. Zdezorientowana, podążyłam za jego wzrokiem i zdałam sobie sprawę, że sposób, w jaki się pochylałam, dawał mu idealne spojrzenie w dół mojej koszuli. W tym momencie powinienem był się wyprostować, ponieważ spojrzał w górę i wiedział, że widzę go patrzącego. Ale zamiast tego zostałam pochylona i dalej rozmawiałam. Wziął to dokładnie tak, jak miało to na celu, jako zaproszenie do dalszego szukania. Nagle złapał mnie za głowę i pociągnął do pocałunku. Nie był tak dobry jak pocałunek, który dzieliłem z Beth, nawet w tej jednej chwili, ale wciąż był cholernie dobry. Nie byłam świetnym pocałunkiem, ponieważ nie miałam żadnej praktyki, ale po prostu poszłam z moim brzuchem, gdy jego ręka wślizgnęła się do tyłu mojej głowy i delikatnie przyciągnęła mnie bliżej. Nasze usta poruszały się idealnie ze sobą i zdałam sobie sprawę, że miał w tym trochę więcej umiejętności niż ja. Pozwoliłam pocałunkowi trwać przez kilka sekund, a potem się wycofałam. Jay uśmiechał się, jakby ktoś podarował mu Ferrari na urodziny, i muszę przyznać, że ja też uśmiechałem się dość szeroko. Wziąłem go za rękę i zaprowadziłem z powrotem do mojej sypialni. Gdy zbliżyliśmy się do łóżka, wziął mnie w ramiona i znów zaczął mnie całować. Ale pęd naszego ruchu nie ustał i wylądowaliśmy na łóżku, on na górze, a ja na dole, wciąż całując się jak... no cóż, napalone nastolatki.

Mogę ci powiedzieć, że byłem niesamowicie zdenerwowany. W końcu to był pierwszy raz, kiedy to zrobiłem! Serce mi waliło, a dłonie były spocone, ale moje pragnienia paliły tak gorąco, że po prostu z nimi poszłam. Nasze pocałunki stawały się coraz bardziej namiętne, kiedy nagle odsunął się od moich ust i zaczął całować w dół mojej szyi. Czułem się naprawdę dobrze, więc odwróciłem głowę i dałem mu łatwy dostęp. Ale nie poprzestał na tym. Cały czas całował moje ciało, aż znalazł się przy moim obojczyku. Myślałam, że na tym przestanie, ale tego nie zrobił i przesuwał się w dół, aż całował się tuż nad moim dekoltem. W tym momencie odepchnąłem go trochę, a on spojrzał na mnie z tym samym pragnieniem w jego oczach, które czułem w sercu. Działając bez namysłu, sięgnąłem w dół i ściągnąłem bluzę. Usłyszałam, jak wciąga powietrze, gdy powitał go mój stanik zakrywający piersi.
"Cholera, te są ładne!" – mruknął, posyłając mi jeszcze większy uśmiech. Położył na nich jedną rękę i przecisnął przez mój fioletowy stanik. Jeśli robienie tego samemu sobie sprawiało przyjemność, to wrażenie, że robi to ktoś inny, było trzy razy lepsze. Przygryzłem wargę i uśmiechnąłem się.
"Dlaczego tego nie zabierzemy?" – wyszeptałem, a on pospiesznie sięgnął pode mnie, żeby rozpiąć zapięcie.
Zajęło mu to kilka prób, ale udało mu się to i łatwo je zsunął.
"Whoa. Nigdy nie widziałem tak ładnego!" powiedział, patrząc na nich z czcią.
Posłałam mu drażniący uśmiech. "Widziałeś wielu masz?"
Odwzajemnił uśmiech. "No wiesz. Jesteś sam w swoim pokoju z komputerem..."
Zaśmiałam się i pociągnęłam go do kolejnego pocałunku, podczas gdy on zaczął ściągać własną koszulę. Zajęło mi to trochę czasu, ponieważ trudno mi było oderwać twarz od naszych pocałunków, ale w końcu to zrobił. Spojrzałam na jego klatkę piersiową i stwierdziłam, że jego szczupła sylwetka była właściwie dość dobrze umięśniona. Nie był wzmocniony, ale z pewnością był w dobrej formie. Przejechałam rękami w górę iw dół jego klatki piersiowej, przerywając nasze pocałunki na tyle długo, by powiedzieć: „Co robisz? Biegasz?”
– Koszykówka – odpowiedział, najwyraźniej zadowolony, że pozwolił mi zbadać jego tors.
Czułem to przez kilka minut, ponieważ to był mój pierwszy raz, kiedy to robiłem.
- Zachowujesz się, jakbyś nie robił tego wcześniej – powiedział Jay i przez ułamek sekundy zastanawiałam się, czy przeczytał moje myśli.
– Ja, uh, nie – wymamrotałam, rumieniąc się.
Wydawał się zaskoczony, ale ucieszyłem się, kiedy nie poruszył tego problemu. Po prostu pochylił głowę i przejechał językiem po moim sutku. TO wysłało wielką iskrę przyjemności prosto do mojego mózgu, a moje plecy wygięły się w łuk, gdy sapnęłam.
"Czuć się dobrze?" uśmiechnął.
"O Boże tak!" Westchnąłem.
Wrócił do tego, liżąc jeden sutek, a potem drugi, i to było NIESAMOWITE. Czasami wirował językiem wokół sutka zamiast lizać prosto w górę iw dół, a różnorodność sprawiała, że ​​byłem jeszcze bardziej napalony. Przez cały ten czas mój kutas był bardzo sztywny, ale udało mi się utrzymać go w trybie malutkim. Więc w zasadzie miałem 1 cal twardy boner, ale moje podniecenie sprawiało, że trochę trudniej było upewnić się, że nie stanie się dziewięć razy większy.

Jay przez chwilę lizał i ściskał moje piersi, ale potem zaczął całować w dół mojego brzucha i poczułam, jak jego dłoń dotyka guzika na moich dżinsach. Nagle wpadłem w panikę i złapałem go za nadgarstek.
"Uh-uh," powiedziałem, "Ty pierwszy."
Znowu uśmiechnął się do mnie i zaczął rozpinać swoje dżinsy. „Jak rozkaże moja pani!” Kiedy rozpinał guzik, rozpiąłem jego zamek błyskawiczny i w mgnieniu oka zdjął dżinsy. Pod spodem miał białe bokserki i był w nich całkiem spory namiot. Uśmiechając się, delikatnie położyłam na nim rękę i zostałam nagrodzona cichym pomrukiem Jaya.
"Podekscytowany?" – zapytałem, a on w odpowiedzi po prostu je ściągnął.
Byłam zaskoczona, ponieważ jego kutas był jeszcze większy niż myślałam. Miała lekkie wygięcie tak, że przechylała się tylko trochę w prawo i była na wpół wyprostowana.
"Jak duże to jest?" – zapytałem, wpatrując się w to.
– Sześciocalowe szczyty – uśmiechnął się.
Nerwowo wyciągnąłem rękę i chwyciłem trzonek, lekko go pociągając. Czułam, jak pulsuje ciepłem pod moją ręką, więc podążyłam za swoim instynktem i zaczęłam szarpać w górę iw dół jego szybko twardniejącego trzonu. Zamknął oczy i przeczesał palcami moje włosy, podczas gdy moje palce poruszały się w górę iw dół, w górę iw dół. Wkrótce z pewnością miał na sobie sześciocalowy boner, a mój widok bardzo mnie podniecił.

Zawsze zakładałam, że mój pierwszy seks odbędzie się z dziewczyną, ale w ciele dziewczyny bardzo mi się to podobało! Jay pochylił się i pocałował mnie w policzek, zanim ponownie pocałował mnie w usta, a ja trzymałam jego twarz blisko.
– Zdejmij spodnie – szepnął między pocałunkami.
– Jeszcze nie – odszepnąłem.
"Dlaczego nie?"
"Bo..."
Odsunął się i spojrzał mi w oczy. „Jane słuchaj, jeśli masz coś, czego się wstydzisz, nie bądź. Jeśli naprawdę nie chcesz zdejmować spodni, w porządku. Ale dziewczyno, masz najseksowniejsze ciało, jakie kiedykolwiek widziałem, nie mam Myślę, że masz się czego wstydzić.
Och, gdyby tylko wiedział. Chciałem od razu zerwać spodnie, ale pomyślałem, że jeśli to zrobię, nie zobaczę go ponownie. Więc szukałem odpowiedzi, nie mówiąc tak naprawdę, tylko robiąc kilka pół-zdań, które nie miały żadnego sensu. Jay przerwał mi całując mnie ponownie i poczułam, jak jego ręce przesuwają się po moich bokach i chwytają moje dżinsy. Dałem małe „mm-hmm” przez nasz pocałunek, ale szarpnął dwa razy i poczułam, jak moje dżinsy zaczynają zsuwać się z moich nóg.
– Nie martw się – powiedział.
Powoli zdjęłam moje dżinsy i byłam naga przed Jayem, z wyjątkiem pary różowych majtek. Chciałam go odepchnąć, ale byłam tak pochłonięta naszymi pocałunkami, tym, jak jego usta dotykały moich i jak poruszały się razem… Wtedy poczułam jego dłoń na moich majtkach. Przypuszczam, że próbował pocierać moją cipkę, ale jak tylko dotknął mojego kutasa, straciłam kontrolę i urósł do pełnych rozmiarów.

Jay gwałtownie wzdrygnął się i szarpnął do tyłu, wpatrując się ze zdumieniem w tego ogromnego kutasa, który właśnie wyrósł między moimi nogami. Miałam wściekłą twardość, a dziewięciocalowy wałek był skierowany w górę, uwięziony na moim brzuchu, podczas gdy moje majtki ledwo obejmowały moje jądra.
"Co do cholery?" praktycznie krzyczał.
"Słuchaj, mogę wyjaśnić!" - powiedziałem rozpaczliwie.
Zamarł i spojrzał na mnie. Wziąłem to za otwarcie i wziąłem głęboki oddech.
– Dobra, słuchaj, moje prawdziwe imię to John Kilan, nie Jane Kilan. Ale zaraz po tym, jak tu przyjechałem…
– Jesteś transseksualistą? zapytał szeroko otwierając oczy.
"Nie! O to chodzi! To stało się w nocy! Dwa dni temu przyjechałem tu późno, więc poszedłem prosto do łóżka. Byłem tylko przeciętnym facetem, okej? Ale kiedy się obudziłem, wyglądałem tak!"
Jego zdziwienie szybko ustąpiło miejsca niedowierzaniu i wiedziałem, że go tracę. Wtedy dotarło do mnie, jak mogłem to udowodnić.
"Dobra, słuchaj. Tylko obejrzyj to, dobrze?" Zsunęłam majtki, skoncentrowałam się, a mój kutas się skurczył.
Nie odzywał się przez kilka sekund, a napięcie w pokoju było wybuchowe.
– O mój Boże – powiedział w końcu. "To nie jest możliwe."
– Wiem – powiedziałem żałośnie. – Ale to się stało.
Oboje milczeliśmy przez długi czas, a ja bawiłem się palcami, nienawidząc swojego życia całym sercem, kiedy przerwał ciszę.
"Więc... nadal chcesz uprawiać seks?"
Patrzyłem na niego. "C-bu... to ci nie przeszkadza? Nie przeszkadza ci to, że byłem wcześniej chłopcem?"
"Ujmijmy to w ten sposób: nie jestem gejem. Ale lubię cię, nie TYLKO dla twojego ciała. Do diabła twoje ciało by wystarczyło! Ale jesteś naprawdę miłą dziewczyną i to, że masz większy boner niż ja... no cóż, to niezwykłe, ale myślę, że sobie z tym poradzę. Poza tym, zdradziłeś mi swój wielki sekret, byłoby niegrzecznie z mojej strony, gdybym się obraził na th-MMM!"
Zarzuciłam mu ręce na szyję i mocno go pocałowałam, po czym upadliśmy razem, tym razem ze mną na wierzchu, gdy obsypywałam go pocałunkami. Objął mnie własnymi ramionami, a uczucie ściskania naszych ciał zmieszało się z i tak już niesamowitymi doznaniami, które towarzyszyły pocałunkom.

"Ale, hm, jak mamy to zrobić?" zapytał po chwili.
W odpowiedzi tylko uśmiechnęłam się i zsunęłam w dół jego ciała, aż znalazłam się między jego nogami, biorąc jego kutasa z powrotem do mojej dłoni. Potem wystawiłem język i machnąłem nim czubkiem jego różowego kutasa. Usłyszałem, jak sapnął, więc powoli ponownie przyłożyłem język do jego kutasa i powoli zacząłem nim wirować dookoła. Jego kutas smakował lepiej, niż się spodziewałam. Trochę piżmowe, ale przypominało ssanie ciepłego, smacznego hot-doga, tyle że dziesięć razy lepiej. Po kochaniu się na jego kutasie przez chwilę, uśmiechnęłam się do niego nerwowo.
„Nigdy wcześniej tego nie robiłem. Przepraszam. Czy na razie wszystko w porządku?”
– Dobra, pyta – powiedział drżącym głosem. „Dostaję najlepszego lodzika w moim życiu od najpiękniejszej dziewczyny, jaką kiedykolwiek spotkałem, a ona pyta, czy to w porządku”.
Nie mogłam powstrzymać śmiechu, a potem wzięłam jego kutasa do ust. Było tak ciepło i czułem się tak żywy we mnie! Zacząłem poruszać językiem w przód iw tył, powoli opuszczając głowę. Czułam, jak jego kutas wsuwa się kawałek po kawałku do moich ust. Musiałem przebyć jedną trzecią drogi w dół, kiedy czułem, że to jest tak daleko, jak chciałem iść. Bałem się, że się udławię, jeśli pójdę dalej, więc zostałem w tym momencie i po prostu dużo poruszałem językiem. Moja ręka poruszała się w górę iw dół po części, która nie była zakryta moimi ustami, a trochę śliny, która wyciekła z moich ust, sprawiła, że ​​cały wałek był śliski. Jay opierał się na łokciach, od czasu do czasu wypuszczając jęk.
„Spróbuj poruszać się w górę iw dół” – zasugerował w pewnym momencie i tak też zrobiłem. Poruszając się powoli, zacząłem wspinać się w górę, aż tylko sam czubek jego penisa znalazł się w moich ustach. Potem zacząłem schodzić powoli i stwierdziłem, że dostałem trochę więcej niż wcześniej.

Dobra, rozumiem, pomyślałem. Zacząłem kiwać głową w górę iw dół coraz szybciej, dziko poruszając językiem, aby stworzyć jak najwięcej stymulacji. Jęki Jaya stawały się coraz częstsze, a jego oddech stawał się coraz szybszy. To sprawiło, że włożyłem jeszcze więcej wysiłku, gdy mój umysł dryfował w tym pożądliwym oceanie mojego pierwszego doświadczenia seksualnego. W tej chwili nie chciałam niczego więcej, jak tylko sprawić przyjemność mojemu partnerowi, a moje podskoki w górę iw dół stały się szybsze, a ruch mojego języka jeszcze bardziej ekstatyczny.
"Och, och, och, zamierzam... DOJŚĆ!" Jay jęknął i pierwszy zastrzyk nasienia trafił mnie prosto w usta.
To mnie zaskoczyło, więc ściągnęłam jego kutasa i kolejny strzał trafił mnie w policzek. Szybko zacząłem go szybko szarpać, gdy jęknęła i wystrzeliła jeszcze trzy strumienie spermy, z których dwa uderzyły mnie w twarz, a ostatni wylądował w moich ustach. Nie jestem pewna, jak miałaby smakować sperma, ale mnie to zaskoczyło. Smakowało naprawdę dobrze, słono i kleiło. Posłałem Jayowi swój najbardziej uwodzicielski uśmiech (nie żebym miał dużo praktyki) i zgarnąłem spermę z policzków i zlizałem ją z palca. Jay łapał powietrze, gdy patrzył i zaśmiał się ze zdumienia. Po prostu leżał tam przez kilka sekund, dochodząc do siebie, gdy cała sperma z mojej twarzy dostała się do ust. Potem zobaczyłem, jak spogląda na moją własną super twardą erekcję i posłał mi zmartwione spojrzenie.
"Więc co..." zapytał trochę bezradnie.
W odpowiedzi po prostu oparłem się na poduszce i zacząłem przesuwać dłonią w górę iw dół mojego wału, tak jak poprzedniej nocy, utrzymując stały kontakt wzrokowy z Jayem. Potem robię intensywnie gorący, seksualny pokaz szarpania mojego kutasa, z dużą ilością jęków, ruchów bioder, ściskania cycków i spojrzeń wypełnionych pożądaniem. Gdy zbliżałem się do orgazmu, położyłem drugą rękę na czubku penisa i wykonałem ostatnie szarpnięcie. Z tak kobiecym jękiem, na jaki mogłam się zdobyć, mój kutas drgnął i wystrzelił strumień za strumieniem prosto w moją dłoń. Gdy przyklejał się do mojej dłoni, ściekał i pokrył cały mój kutas, sprawiając, że drgał jak szalony. Nie mogłem oddychać przez kilka sekund, gdy poczułem, że strzelam i jestem pokryty tą samą spermą. Jay obserwował to wszystko z wyraźną satysfakcją, a teraz podszedł i pocałował mnie w usta. Potem zrobił coś, co mnie naprawdę zaskoczyło. Podniósł moją cummy rękę i polizał jeden z moich palców.
"Mmm, nieźle kochanie."
„Myślałem, że powiedziałeś, że nie jesteś gejem!”
„Zdecydowanie nie jestem. Ale próbowałem już własnej spermy z ciekawości. Twoja jest znacznie słodsza”.
Uśmiechnąłem się do niego. – Czy byłoby niegrzecznie zgodzić się z tobą?
"Daj spokój!" powiedział, a ja się roześmiałam, trzymając go blisko. Po kilkuminutowym przytulaniu wstaliśmy z łóżka, posprzątaliśmy i ubraliśmy się. W ciągu kilku minut ze smutkiem odprowadziłem Jaya do drzwi.
– Czy twoi rodzice będą źli, że tak późno nie wróciłeś? Zapytałam.
„Nie. Ja i dzieci, grupa, z którą siedzieliśmy, cały czas urządzamy imprezy i nie wychodzimy do późna”.
„Wow, twoi rodzice muszą być całkiem zabawni, jeśli pozwolą ci to zrobić!”
„Cóż, nie jesteśmy typowymi imprezowiczami dla nastolatków. Nie pijemy, nie palimy ani nie bierzemy narkotyków. Po prostu spotykamy się, żeby się dobrze bawić, normalnie bawić”.
— Popraw mnie, jeśli się mylę — zacząłem powoli — ale jesteś swego rodzaju przywódcą, prawda?
Pokiwał głową. „Nieoficjalnie. Widzisz, zauważyłem, że w szkole było kilkoro dzieciaków, które były naprawdę zabawne, miłe. Ale albo były nieśmiałe, albo nie były częścią tego tłumu, więc nie miały z kim porozmawiać”.
Powoli potarłam jego ramię i nagle nabrało to sensu. „Zastanawiałem się, dlaczego taki przystojny facet jak ty miałby się z nimi spotykać. Zwykle dobrze wyglądający dzieciak natychmiast przyciąga cheerleaderki, dżokeje i królowe piękności”.
Wzruszył ramionami i lekceważąco machnął ręką. „Mogłem z nimi zostać, ale szczerze mówiąc? Dzieci, z którymi teraz jestem, są prawdziwymi przyjaciółmi. Nie żałuję tego”.
Teraz poczułem, że powinienem zadać trochę niezręczne pytanie. „Czy między wami jest coś więcej niż przyjaźń?”
„Cóż, nie będę kłamać i mówić, że słowa „seks”, „kurwa” i „fiut” nie pojawiły się na żadnej z naszych imprez. Ale nie, niezupełnie. Czasami mam wrażenie, że niektórzy z nich mają do siebie uczucia, ale boją się przełamać zabawną atmosferę, którą już mamy.”
„Ale to naprawdę smutne!” Powiedziałem i miałem to na myśli.
Nie spuszczał ze mnie wzroku. "Mówi, że dziewczyna przechodzi dokładnie to samo z Beth."
Cofnąłem się o krok i moja twarz płonęła tak gorąco, że myślałem, że odpadnie.
"J-jak?"
- Nie jestem idiotką Jane. Słuchaj, naprawdę mi się podobał dzisiejszy wieczór, myślę, że jesteś niesamowitą dziewczyną i spodziewam się, że jutro zobaczymy was oboje z powrotem przy naszym stole? Rozumiesz?
Uśmiechnąłem się słabo. "Rozumiem."
"Dobry." Pocałował mnie jeszcze raz i wyszedł.

Podobne artykuły

Łóżko małżeńskie

Wyszła za młodo za mąż. Miała piętnaście lat, kiedy poślubiła trzydziestopięcioletniego mężczyznę, który nazywał się Rohan. Bała się go, a on był przez nią podniecony. Była niska, miała dobrze ułożone kształty. Jej piersi były dość duże jak na jej sylwetkę i często były widoczne na górze jej stanika. Miała na imię Anna. Anna początkowo nie bała się swojego przyszłego męża, ale wszystko zmieniło się w noc poślubną. Stała w sukience, gdy patrzył na nią. Sprawdzam każdy cal jej ciała. Zadrżała, żaden dżentelmen nie spojrzałby na kobietę w taki sposób, w jaki na nią patrzył. Zrobił krok do przodu, wyciągnął rękę i...

278 Widoki

Likes 0

Pożądanie Część 2

Część 2 W drodze do domu z siłowni zauważyłem wilgoć wydobywającą się z mojej cipki. Byłem bardzo podekscytowany, ponieważ w końcu takie rzeczy nie wydawały mi się już tak złe. Świadomość, że mój mąż aprobuje wszystko, co robię, bardzo mnie podnieciła. Kiedy wróciłem do domu, nikogo tam nie było. Poszedłem na górę, położyłem się na łóżku i obejrzałem dwa filmy, które miałem w telefonie. Obaj byli bardzo wyraźni i tak mnie rozgrzali, że musiałem wyjąć wibrator i masturbować się właśnie tam. Kiedy mój mąż wrócił do domu, zjedliśmy kolację i opowiedziałam mu o niespodziance, jaką dla niego przygotowałam. Tego wieczoru poszliśmy...

274 Widoki

Likes 0

Udostępnianie Kate

„Chcesz kolejnego drinka?” - Nie, dziękuję człowieku – odpowiedziałem lekceważąco machając ręką. „Myślę, że skończyłem na noc”. Och przestań! Ryan prowokował. „Nie bądź cipką!” Zaśmiałem się tylko i potrząsnąłem głową na upór mojego przyjaciela. „Dobrze”, odpowiedziałem stanowczo. – Ale tylko jeśli Kate też ma. Ryan przechylił głowę w kierunku swojej dziewczyny, która siedziała na kanapie obok mnie z nogami podciągniętymi pod ciało. Jego wyraz twarzy zdradzał, że pragnie, aby cała nasza trójka kontynuowała noc picia. – Ooook – powiedziała Kate, przewracając oczami z udawanym oporem. – Myślę, że możemy mieć jeszcze jednego. Patrzyłam podejrzliwie, jak Ryan przygotowywał drinki, mierząc ilość alkoholu...

282 Widoki

Likes 0

Miłość od drugiego wejrzenia

Uwaga: To jest zgłoszenie do nieoficjalnego konkursu z 1 maja 2010 na Forum Sex Stories. Jeśli akapit otwierający brzmi znajomo, to właśnie dlatego. Lekka mgła dodała wilgoci do powietrza. Chłód nocy owinął się wokół niej jak mokry ręcznik, wywołując dreszcz po plecach. Miała szczęście, że tak dobrze znała okolicę, bo inaczej mogła się łatwo zgubić. Spojrzała przez drzewa na dom, w którym mieszkał, lekko uśmiechając się do jedynej elektrycznej świecy palącej się w kuchennym oknie. Wiedziała, że ​​nie powinna przebywać nocą w lesie; w rzeczywistości prawdopodobnie nie powinna w ogóle odbywać tej podróży. Kilka razy rozważała powrót. Zawsze mogła przyjść później...

289 Widoki

Likes 0

Melissa uczy klasy i jest nauczana

Ten dzień nie miał być zabawny. W jaki sposób Melissa została wybrana na nauczyciela tej klasy? Współpracowniczka zachorowała w ostatniej chwili i musiała ją zastąpić. Były inne osoby, które znały firmę lepiej od niej. Będzie musiała tylko się uśmiechnąć i znieść, ponieważ decyzja została już podjęta. Melissa została wybrana do wygłoszenia przemówienia o swojej firmie grupie potencjalnych rekrutów z miejscowego liceum. Melissa przybyła do szkoły o wiele wcześnie, niż musiała się upewnić, że może ustawić pokój według własnych upodobań. Pozwolono jej minąć strażników i zaparkować na parkingu dla nauczyciela. Czuła się śmiesznie wracając do szkoły po tak długiej nieobecności. Rzeczy na...

323 Widoki

Likes 0

Koniec szkoły

To był koniec szkoły, koniec życia, koniec epoki. Przejściowy czas, kiedy mała uczennica zmieniała się w kobietę, którą chciała być Randy i ja bawiliśmy się od miesięcy i byłem głęboko zakochany, ale jednocześnie martwiłem się, że za bardzo się dla niego zakochałem. Randy był więcej niż kilka lat starszy ode mnie, ja właśnie skończyłam siedemnaście lat. Miał wszystko, czego inni mali chłopcy nie mieli samochodów, rowerów, pieniędzy, kart kredytowych i cudownego siedmioipółcalowego kutasa, którego kochałam…. byliśmy do siebie idealnie dopasowani. Randy nie chciał, żebym szła na zakończenie szkolnej imprezy; chciał robić inne specjalne rzeczy zamiast tego, że chodzę i imprezuję, piję...

252 Widoki

Likes 0

Wycieczka do sklepu spożywczego

[b][/b] jesteś 23-letnią mężatką, która jest w 7 miesiącu ciąży i jest w sklepie spożywczym. Wygląd to lekko kręcone blond włosy, niebieskie oczy, piersi DD, 5 stóp wzrostu z bardzo okrągłym brzuchem w ciąży. Biała bluzka zapinana na guziki, czarna ołówkowa spódnica i czarne szpilki. krytyka jest bardzo mile widziana, po prostu bądź miły, proszę i dziękuję! W każdym razie ciesz się! ;) Wchodzisz do sklepu spożywczego po długim dniu pracy w biurze; jesteś zmęczona, bolą cię stopy, a co najgorsze… twoje piersi były tkliwe i spuchnięte przez cały dzień. Z tego powodu twoja cipka płonęła przez cały dzień i nie...

272 Widoki

Likes 0

Miód na sprzedaż część 2

Sprzedam miód 2 Trzymałem czek Jebowi, ale nie sięgał po niego i zacząłem się martwić, że może wycofać się z umowy. Jeb podrapał się po jądrach i powąchał palce; zapach musiał spotkać się z jego aprobatą, ponieważ spojrzał na mnie, przetoczył zapałkę w ustach na drugą stronę i powiedział. – Mam kilka wskazówek, żeby dodać tę umowę. Powiedział, że stara się brzmieć jak prawnik. „Jakie warunki?” Spojrzałem na niego podejrzliwie. - No cóż - przerwał - zabierzesz moje młode, a ja nie będę chciał jej widzieć przynajmniej raz na miesiąc, bo będę za nią bardzo tęsknił. Twoi krewni sprowadzą ją z...

303 Widoki

Likes 0

Mój Konstantyn i ja -

Więc znowu jestem tutaj, pogrążony w myślach, odcinając się od wszystkich. To jeden z tych nastrojów, które wkradają się tak powoli, jak wieczór szampana, pojedyncza świeca i playlista, która może sprawić, że przekręcenie nadgarstka na tęczowej paradzie będzie chciało podciąć mu nadgarstki. Początkowo myślisz, że masz ochotę na szampana, tylko dlatego, że smakuje tak słodko i jest ulubionym napojem tostów w czasie świętowania, więc jakże może być ponuro. I oczywiście świeca symbolizuje poczucie romansu, pasji, a nawet spokojnej samozachowawczej medytacji. I oczywiście wymówka dla playlisty zbiega się z tym uczuciem potrzeby muzyki, które odzwierciedla spokojny, zbiorowy nastrój, który kontemplujesz. I oto...

274 Widoki

Likes 0

Rogacz - część 2

Streszczenie części 1. Sandy i Ben byli bardzo niedoświadczonym małżeństwem. Obaj pochodzili z bardzo surowych rodzin religijnych. Ze względu na dług hazardowy Bena, Sandy musiała pieprzyć Rexa, bukmachera Bena, aby go uwolnić. Rex miał ogromnego penisa, czego ani Ben, ani Sandy nigdy wcześniej nie widzieli. Kutas Rexa doprowadzał Sandy do szaleństwa, dając jej orgazmy, których Ben nigdy nie mógł wywołać. Sandy tak bardzo kochała ruchanie Rexa, że ​​nalegała, aby w przyszłości wolno jej było ruchać go przynajmniej dwa razy w tygodniu. Ben niechętnie się zgodził. Albo to, albo ją stracić. Po pierwszej sesji z Rexem Sandy stała się nienasyconym kochankiem. Podczas...

296 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.